STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
KEYA
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT Warszwawa
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

28.01.2011

Keya trafiła do schroniska jakiś czas temu, była mocno wychudzona i ciężarna - płód był martwy i został usunięty a bokserka wysterylizowana.

Keya ma wielkie guzy na głowie, w schronisku nie było możliwości ich zoperowania, bokserka przeszła pod opiekę naszej Fundacji i wczoraj przyjechała do Warszawy.

Bardzo dziękujemy Pani Eugeni Nalewajko i jej synowi Dariuszowi za troskę i pomoc w transporcie, pani kierownik schroniska za wielkie serce.

Keya trafiła wczoraj od razu do lecznicy, miała zrobione badanie krwi, obejrzał ją chirurg.

Bokserka ma umówioną operację wycięcia guzków oraz przeszczepu ( przemieszczenia) skóry w najbliższy czwartek na godzine 10:00. Prosimy o pomoc dla Keyi, która nie miała do tej pory łatwego życia!!

Keya jest drobną boksereczką, pupka jej się kręci na wszystkie strony z radości, wie do czego służy kanapa i poduszka, jest straszną przylepką, uwielbia sie przytulać. Bokserka mieszka z trójką bokserów rezydentów i dogaduje się z nimi bez problemu.

02.02.2011

Keya zamieszkała w domu tymczasowymi z bokserami rezydentami: Rochą, Figą, Tajsonem i naszym podopiecznym Brago. Dogadała sie z całą czwórką bez problemu, jest strasznym pieszczochem, uwielbia się przytulać i spać na kanapie.

03.02.2011

Keya miała dziś zabieg usunięcia guzów, dokonano również korekty skrzydełek nosowych, ponieważ bokserka miała problemy z oddychaniem podobnie jak Falafel.

Zmiany (guzy) przed zabiegiem zostały rozpoznane jako torbiele skórzaste.

Keyunia czuje się dobrze, jutro czeka ją wizyta pooperacyjna.

Operacja Keyi kosztowała: 603,45 zł

Zdjęcie skrzydełek nosowych przed operacją:

Zdjęcia skrzydełek nosowych po operacji:



04.02.2010

Stan Keyi pogorszył się wczoraj w nocy, bokserka miala bardzo silną, krwawą biegunkę.
Bokserka została nakarmiona w schronisku koścmi z kurczaka i kiedy przyjechała do Warszawy miala problemy żołądkowe.
Keya została dziś zawieziona do lecznicy, wykonano badanie usg jamy brzusznej, które wykazało pogrubiałe pętle jelit wskazujące na zapalenie jelit.
Sunia dostała kroplówki, antybiotyki, leki osłonowe oraz wstrzymujące biegunkę, na razie ma zaleconą głodówkę i kolejną wizyte w lecznicy jutro rano.

15.02.201115

Keya pojechała dzis do lecznicy, była bardzo grzeczna i cierpliwa, kiedy pani doktor ściągała jej szwy na głowie i ze skrzydełek nosowych.
Blizna po operacji wygląda bardzo ładnie i kiedy Keyusi  odrośnie tam sierść nie będzie już śladu po wykonanym zabiegu :-)

21.02.2011

Kilka dni temu Keya zamieszkała w nowym domu w Radości.

Relacja z nowego domu:
"Kaja (poprzednio Keya) od kilku dni jest w nowym domu, do którego wniosła dużo słońca i radości. Kaja jest spokojną, ułożoną, zdyscyplinowaną i ufną boksereczką. W domu to oaza spokoju, na spacerach potrafi zadziwić niespożytą energią i szaleństwem. Jest filigranowa i wyglądem bardzo przypomina nam nasze poprzednie boksery.
Bardzo lubi spacery, na które jest wyprowadzana kilka razy w ciągu dnia. Potrafi popisać się niesamowitymi wręcz susami podczas spacerów. Jak włączy szósty bieg, to nic i nikt nie jest w stanie jej dogonić. W konkurencji biegowej przegania nawet duże psy typu labrador i wilczur. To po prostu sprinterka. Przy tym Kajunia jest niezwykle posłuszna i reaguje natychmiast na komendy stój i wracaj.
Sama się bardzo pilnuje, żebyśmy podczas spacerów nie zniknęli jej z pola widzenia. Natychmiast do nas wraca i nie w głowie jej ucieczki.
Nie ma z nią żadnych problemów i bardzo cieszymy się, że jest z nami. Jak tylko poczuje się pewniej na swoim terenie, to mamy nadzieję, że pochwali się, jak szczeka :))"


22.07.2011
Dostaliśmy kolejną relację i zdjęcia z nowego domu Kei:
" Dzień dobry :)

Po długiej przerwie, przesyłam nowe zdjęcia Kaji. Jak widać boksia ładnie przybrała na wadze, tryska radością, wypiękniała po operacjach i nabrała pewności siebie. Tak właśnie, Kaja to bokserka z tzw. "pazurem", dzielnie stróżuje i obszczekuje swoje terytorium, co sprawia jej wiele satysfakcji i zadowolenia. Jej opiekunom też :) Nie lubi kotów, nie lubi konkurentek, ale z psami dogaduje się świetnie i z entuzjazmem nawiązuje nowe znajomości na częstych spacerach.
Poza tym jest niesamowitą przylepką i wniosła do swojego domu wiele radości i spontanu. Widzę w jej oczach, że jest szczęśliwa i to jest cudowne. Jej dobra kondycja zdrowotna jest podtrzymywana lekami na niedoczynność tarczycy, które przyjmuje i które dają coraz lepsze efekty.

Pozdrawiam,
Sylwia."

26.06.2012

Dostaliśmy nową relację i zdjęcia z domu Kei:
"
Witam serdecznie :)
To już prawie półtora roku odkąd Kaja jest ze mną, a właściwie z moimi rodzicami. Przez ten okres Kaja przebyła kilka operacji, które poprawiły jej komfort życia (usunięte guzki, odnerwienie stawów biodrowych), nadal też pozostaje pod stałą kontrolą endokrynologiczną. Kaja przyjmuje regularnie lek Forthyron na niedoczynność tarczycy. Prowadzona do tej pory kuracja hormonalna znacznie poprawiła jej żywotność i ogólną kondycję fizyczną.
Teraz też widać, jak Kaja ładnie przybrała na wadze i rozbudowała swoją muskulaturę. Widać też, że jest szczęśliwa i czuje się bezpiecznie w swoim nowym domu. Z pewnością wniosła wiele radości i rozrywki w moje życie J
Pozdrawiam serdecznie,
Sylwia"


Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.