STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
AMISZ
Wiek: 5-7
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

19.02.2011

Amisz został odebrany od właściciela w dniu wczorajszym podczas interwencji i zgłoszony naszej Fundacji.

Podjęliśmy natychmiastową decyzję, że Amisz trafi pod nasze skrzydła: po boksera późną nocą wyjechała Ola z Bydgoszczy aż do Poznania. Po północy bokser już był w Bydgoszczy i zamieszkał w domu tymczasowym u Oli i Michała.

Amisz mieszkał całe życie w szopie wśród śmieci, czasami był karmiony przez właściciela, ale częściej nie był. Bokser jest w tragicznym stanie, jest bardzo mocno wychudzony, nie ma siły chodzić, słania się na nogach, jest przerażony, chodzi cały czas skulony. Amisz ma dużą anemię spowodowaną długotrwałym głodzeniem psa, ma dwa olbrzymie guzy na grzbiecie, guza na lewej łapie oraz na głowie. Oczy boskera są bardzo przekrwione i zaropiałe, bokser ma bardzo brudne uszy, jest mocno przeziębiony, utyka na jedną łapę, ma wzdęty brzuch. Pies bardzo dużo pije i cały czas śpi.

W domu tymczasowym u Michała, na początku Amisz był przerażony i zestresowany, po jakimś czasie oswoił się z nową sytuacją i teraz nie odstępuje Michała na krok, chodzi za nim wszędzie i bardzo nieśmiało merda ogonem, kiedy się do niego przemawia pieszczotliwie.

Amisza czekają liczne badania, najważniejszą sprawą obecnie jest duża anemia, później usunięcie guzów i problem z łapą. Prosimy Państwa o pomoc dla Amisza, który dostał szansę na nowe życie w domu, wśród troskiliwych i kochających opiekunów. Wpłaty dla Amisza można kierować na konto Fundacji z dopiskiem: " leczenie Amisza"

ZDJĘCIA Z INTERWENCJI:



ZDJĘCIA Z DOMU TYMCZASOWEGO:

24.02.2011

Amisz przyjechał kilka dni temu do Warszawy i zamieszkał w domu tymczasowym z Rambusiem, szczeniakiem Lusi. Amisz dogadał się bez problemu z maluchem i z anielską cieprliwością znosił jego zabawy, szarpanie za uszy i podgryzanie łap.

Bokser 21 lutego był w lecznicy, miał pobraną krew, wyczyszczone uszy, został odrobaczony.

Opis badania:

" Pies wychudzony, wręcz kachektyczny (wyraźnie widoczne żebra i kręgosłup), guzy skóry o charakterze narośli ( do usunięcia). Uszy brudne, z wydzieliną suchą, szarą."

Wyniki krwi nadal wskazują na dużą anemię.

18.03.2011

Kilka dni temu Amisz został zaatakowany przez dwa amstafy, które wspięły sie po płocie i przedostały na posesję opiekunów tymczasowych boksera.

Amisz został dotkliwie pogryziony mimo szybkiej interwencji opiekuna, który próbował oderwać psy od boksera. Została wezwana policja, właściciel agresywnych amstafów niestety nadal wypuszcza je bez opieki i odmówił pokrycia kosztów związanych z leczeniem boksera.

Amisza zawieziono do całodobowej lecznicy, opis badania:

" Rozległe rany kłute kończyny piersiowej lewej, kończyny miednicznej lewej, lewego policzka.

- 2 rany kłute - przysrodkowa strona uda, lewa kończyna miedniczna

- 2 rany kłute - okolica kolana lewej kończyny miednicznej

- 4 rany kłute - boczna strona uda lewej kończyby miednicznej

- boczna strona uda lewej kończyny miednicznej - liczne otarcia i stłuczenia mięśnia czworogłowego uda, obrzęk okolic mięśnia

- 2 rany kłute przedramienia lewej kończyny piersiowej

- 2 rany kłute bocznej strony przedramienia kończyny piersiowej

- 2 rany kłute lewego policzka

- rana szarpana lewej pachy

- 2 rany szarpane na lewej małżowinie usznej

- 1 rana szarpana na prawej małżowinie usznej

Amiszowi podano antybiotyki i silne leki przeciwbólowe, załozono sączki i szwy.

09.04.2011

Amiszowi kilka dni temu zdjęto szwy, rany po pogryzieniach zagoiły się ładnie.

Relacja Ani opiekunki z domu tymczasowego:

" Witam!
Amisz doszedł już do siebie po pogryzieniu przez amstafy sąsiada, chociaż ciągle boi się przechodzić obok posesji na której urzędują te agresywne psy. Dobrze dogaduje się z naszą Colą (Wentą) - ciągle rozdaje jej buziaczki i coraz częściej reaguje entuzjazmem na jej nagabywania do zabawy. Chociaż pod względem temperamentu są różni jak ogień i woda to widać że bardzo się do siebie przywiązali. My również bardzo go polubiliśmy - urzeka swoim ugodowym i łagodnym usposobieniem, jest bardzo posłuszny a języczek który pokazuje wszystkim dookoła wywołuje uśmiech na twarzach domowników. Ze względu na jego skłonności do przytulania się, leżakowania na kanapie, fotelu, łóżku i wszystkim co wygodne i ciepłe nazywamy go Misiem - Rysiem (bo wszystkie Ryśki to porządne chłopaki) a on jest takim porządnym chłopakiem - przytulakiem.
Pozdrawiam"

30.04.2011

Ania i Bartek, opiekunowie z domu tymczasowego Amisza podjęli decyzję, że Amisz zostaje u nich na stałe :-)

" Witam!
Zdecydowaliśmy, że już nie oddamy Misia. Nie wyobrażamy sobie już żeby mógł zamieszkać w jakimś innym domu. Gdy w zimie przywoziliśmy go z Bydgoszczy zalęknionego, smutnego to nie zdawaliśmy sobie sprawy, że na wiosnę będzie to nasz wspaniały przyjaciel. Bardzo go pokochaliśmy i on też przywiązał się do nas i do Coli. Jest naprawdę wspaniałym psem, posłusznym, bezkonfliktowym i coraz bardziej radosnym. Codzinnie rano podchodzi do łóżka i mówi nam dzień dobry, daje buziaczki. Coli daje sobie robić ze sobą wszystko, co chce - sunia zabiera mu patyk i podsiada na jego ulubionym fotelu. Misiu znosi to z anielską cierpliwością i dla pocieszenia przychodzi się przytulić. Bardzo długo się przyzwyczajał do nowej sytuacji, do nas i myślę, że Misio już wie, że to jest jego dom, taki na zawsze, z ciepłym fotelem do spania, regularnymi posiłkami, spacerkami w lesie, przyjaciółką Colą i kochającymi opiekunami.
Pozdrawiamy"

22.01.2012

Amisz przeszedł w swoim życiu przez piekło, przebywał w tragicznych warunkach. Bokser trafił do adopcji do kochającego domu, w końcu był bezpieczny, najedzony, kochany.

Amisz cieszył się swoim szczęściem niecały rok ....kilka dni temu przeszedł za Tęczowy Most. Bokser wieczorem bawił się z Colą, psiaki poszły spać, rano Amisza znalazła na posłanku Ania, opeikunka, bokser nie żył ....

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.