STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
RAMONA
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

09.02.2009r. Ramona wreszcie znalazła swoje miejsce na ziemi :)

 

Zółta Ramona mieszkała kiedyś w domu z ogrodem, ale jej właściciele nie poradzili sobie z wychowaniem bokserki, ponadto niefrasobliwie dopuścili do jej przypadkowej ciąży z owczarkiem.
W chwili, gdy jej problemy wychowawcze przerosły właścicieli, Ramona została zamknięta w piwnicy, a kiedy właściciele wyprowadzili się do innego miasta, pozostawili ją samą sobie.

Po opuszczeniu przez swoich państwa Ramona przez dwa tygodnie mieszkała w hoteliku szkoleniowca, gdzie stopniowo przyzwyczajała się do chodzenia na spacery w obroży, na smyczy i w kagańcu. Obecnie jest w domu tymczasowym, który stosuje się do rad trenera.
Bokserka nie sprawia kłopotów w domu, ale na spacerach nadal niechętnie odnosi się do innych psów. Nie lubi również dzieci.

Opinia domu tymczasowego:
"Przyszły dom powinien wiedzieć, że Ramonie należy poświęcić bardzo wiele uwagi, że jest suczką o mocnym charakterze, wymaga fachowego, konsekwentnego prowadzenia."

Ramona jest zaszczepiona i wysterylizowana.




20.12.2008r.
Ramona zamieszkała w hotelu dla zwierzat w Lublinie.
Bokserka bardzo przeżywa nową sytuację, nie chce jeść, tęskni. Bardzo pilnie potrzebuje domu stałego lub tymczasowego, który będzie umiał poradzić sobie z zachowaniem wobec innych zwierząt.
Obserwacje wolontariuszki, która przewoziła Ramonę do nowego miejsca pobytu:
"Ramona grzecznie spała prawie całą drogę. Na miejscu pozwoliła się zbadać p. doktor - jedyne co, to wystraszyła się, że pani doktor chciała dotknąć brzuszka. Potem okazało się, że brzuch nie jest bolesny, tylko Ramona się zwyczajnie BOI dotykania brzucha w pozycji stojącej. Wystraszona Ramona po prostu odskoczyła spod rąk ani doktor - nie próbowała jej straszyć, czy coś (jakby postąpiła np. moja Kora).
Na psy faktycznie reaguje wyprężoną postawą i/lub szczekaniem. Ale nawet nie próbuje się na nie rzucać i na dodatek słucha w tym czasie komend - wystarczy powiedzieć "siad" i Ramona jest usadzona przy nodze, zamiast się szarpać na smyczy. Ona jest bardzo karna.
Jak ją zamykałam w klatce, to mi serce pękło. To jest pies, który powinien mieć swoją kanapę i stałego miziacza-właściciela. "

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.