STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
REMO
Wiek: powyżej 9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

10.08.2011

Remo został przywiązany do płotu poza miastem na terenie działek rekreacyjnych. Stamtąd trafił do schroniska, w którym przebywa już kilka miesięcy. Bokser ma około 10 lat.

Relacja Oli:

"Ma problemy z przewodem pokarmowym, to co zje, od razu zwymiotuje. Podczas odwiedzin byłam dla niego całkowicie obojętna, miałam wrażenie, że nie cieszy go fakt, że ktoś do niego przyszedł, że go przytula, mizia i całuje po główce. Myślę, że stracił już wiarę w człowieka, mam tylko nadzieję, że znajdzie się dom, w którym ją odzyska i na swą jesień życia zazna jeszcze miłości i bezpieczeństwa. "

Remo bardzo pilnie potrzebuje domu tymczasowego lub stałego!!

19.08.2011

Remo przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym u Michała w Bydgoszczy. O straruszku dowiedzielismy się kilka dni temu, bokser czeał na pomoc w schronisku kilka miesięcy, był coraz słabszy, słaniał się ...

Remo został od razu zawieziony do lecznicy, gdzie wykonano komplet badań.

Można pomóc staruszkowi adoptując go wirtualnie lub wpłacając darowizny na konto Fundacji z dopiskiem: " dla Remo"

Relacja Michała:

" Remo przybył w czwartek po kilkumiesięcznym pobycie w schronisku do Bydgoszczy. Pierwsze wrażenie to staruszek - siwa mordka, dosłownie cała. Ale jak tylko wszedł do domu nie było widać w ogóle jego wieku. Wulkan energii, łasi się, chce być jak najbliżej człowieka.
Byliśmy w klinice. Nawet na chwilkę nie usiadł. Pierwsze wrażenie lekarza boksio zdrowy :) Miał wcześniej wymioty, na co otrzymał leki. RTG wykazało lekko zagazowane jelita, niestety niewyraźne - Reno nie był w stanie wysiedzieć na miejscu :) Otrzymał kontrast, żeby następnego dnia móc zrobić kolejne badania - sprawdzenie jelit oraz kręgosłupa celem zdiagnozowania dlaczego ucieka mu delikatnie jedna nóżka. Reno został odrobaczony oraz odpchlony.
Boksio jest cudny. Gra niesamowitego twardziela :) Nawet teraz siedzi, już zamykają mu się oczy ze zmęczenia i główka leci w dół, ale twardo siedzi :) a przy tym przystojniak - cała siwa mordka :)

Badania krwi generalnie w normie, poza podwyższonym mocznikiem - nereczki słabo pracują. Serce jak dzwon :) Wczoraj otrzymał kontrast, którego dzisiaj nie było nawet śladu na rtg - już został wydalony :) Na zdjęciu wyszło, że Reno ma mocnno rozwiniętą prostatę, lekkie zmiany kręgosłupa, co wskazywały lekko rozjeżdżające się nóżki jak wchodziliśmy po schodach i jelita nadal zapalne i zagazowane. Dr Słodki powiedział, że i tak na jego wiek jest w niesamowitej kondycji :)
Nie ma przeciwwskazań do kastracji, jedynie trzeba podleczyć mu nerki.
Dzisiaj otrzymał antybiotyk i witaminy, jutro jeszcze antybiotyk oraz otrzymaliśmy Chitofos - suplement diety do podawania codziennie 2x do jedzenia i Flawitol astro - preparat witaminowo-mineralny wspomagający pracę stawów, ale to dopiero będzie dostawać za jakieś 7 dni.
Jak na to co przeżył przez tyle czasu, jest pełen energii, a i już błysk i radość w oku się dzisiaj pojawiły :) Dr Słodki powiedział, że jak na takiego 'dziadzia' jest w bardzo dobrej kondycji :) podleczymy nerki i będzie hasał i hasał :)
Czeka na kochający domek.. dajmy mu jesień życia..  

A dzisiaj Reno zaczął jeść :))) został sam w domu i chyba czekał cały dzień, bo przywitał mnie leżąc przy drzwiach z taką radością, że myślałem, że ma raczej roczek niż 10 wiosen :) To istny anioł :)"

29.08.2011

Dostaliśmy nową relację od Michała, opiekuna Remo:

" Remo jest w Bydgoszczy ok. 3 tygodni. Długi pobyt w schronisku spowodował u niego wszystkie lęki, jakie tylko może mieć pies. Lęk przed każdym człowiekiem, przed podniesioną nad nim ręką, podniesionym głosem. Nie chciał jeść, chował się po kątach. Dzisiaj to zupełnie inny boksio :) Zaczął jeść i nawet przybrał na wadze. Zostaje bez problemów sam w domu, jak wracam czeka pod drzwiami i na mój widok kręci całym ciałem. Gdyby nie miał tak siwej mordki nie uwierzyłbym, że ma aż tyle lat. Bawi się jak szczeniak ze sznurem :) Najlepsza jego poza to kładzenie się na grzbiecie i proszenie o pogłaskanie po brzuszku :) Ten "dziadzio" to istny anioł w skórze boksera. W domu ideał, na spacerach ideał. W swoim przyszłym domku będzie najlepszym przyjacielem jakiego można sobie wymarzyć..'

Link z filmikiem, który potwierdzi całą metamorfozę Remo:

http://www.youtube.com/watch?v=7FK573TjOmM

02.09.2011

Stan Remo sie pogorszył, jego opiekun Michał był z nim dziś w lecznicy. Bokser jest coraz słabszy, szybko męczy się na spacerach, dostaje zadyszki, kaszle. Wyniki badań nie są optymistyczne, Remo czeka długie i kosztowne leczenie.

Opis wywiadu/badania:
Od kilku dni luźny stolec ze śluzem i domieszką krwi. Dodatkowo pies szybko się męczy i ma kaszel powysiłkowy. Osłuchowo płuca czyste, ale wyraźne cechy niemiarowości serca.
Diagnoza: arytmia mięśnia sercowego z występującymi skurczami PSK i cechami kadiomiopati DCM.

USG
W badaniu USG serca stwierdzono powiększenie mięśnia sercowego i wyraźne osłabienie kurczliwości serca.

Remo musi na stałe dostawać kilka leków:
Cardarone
Spironol
Vetmedin
Metronidazol
Gealcid

Prosimy Państwa o pomoc w leczeniu Remo, Vetmedin który wspomoże pracę serca jest lekiem bardzo kosztownym.

Staruszek gasł w schronisku i odzyskał radość życia dopiero w domu tymczasowym, pozwólmy mu nacieszyć się swoim szczęściem jak najdłużej ....

Można pomóc Remo wpłacając darowizny na konto Fundacji z dopiskiem: " leczenie Remo"

15.09.2011

Remo przeszedł pod stałą opiekę Fundacji, czeka go długie leczenie i monitorowanie stanu serca poprzez regularne badania EKG.

Staruszek zamieszkał na stałe u naszej wolontariuszki Eli, która niedwano straciła ukochanego boksera Borysa.

Relacja Eli:

" Remek upatrzył sobie w domu dwa miejsca:  wejście do kuchni i pokoik mojej córci. Próbuje się już bawić, ale jeszcze widać zmęczenie. Będąc na spacerze parł do przodu, żeby poznać nowe miejsca. Zarzuca go na tylne łapy, a wówczas potrafi się przewrócić. Próbowaliśmy przyśpieszyć na spacerze, to tylne łapy mu na to nie za bardzo chyba pozwalają, choć on próbuje i widzę,  że chciałby biegać.
Po schodach do góry wchodzi pomalutku, ale już w dół ciężko mu idzie i schodzi  pomału, potrafi też spaść, więc trzeba go trzymać przy nodze krótko.
Remo przypomina mi mojego Boryska,  ale jest mniejszy. Rezydentka przywitała go raz ząbkami jak pił wodę, teraz  już jest dobrze: podczas jedzenia Sonia tylko go obserwowała. Mała sunia, którą mamy, czasem sobie tylko warknie, ale ona robi to tylko ze strachu.
Serce boli po Borysie i widzę masę wspólnych rzeczy, ale mamy nowe szczęście kochamy go już i to baaaardzo. Jest słodki. Dziękuję za niego"



12.01.2012

Dostaliśmy nową relację i zdjęcia od Eli, opiekunki Remo:
"Remo jest innym psem niż był. Jest wesoły, potrafi się bawić, co widać na fotkach - bawi się z dwoma naszymi psami. Nie bardzo lubi jak obce psy podchodzą do niego, ale z kotem się dogaduje. Remo czasem w nocy kaszle, nasz weterynarz mówi, że to od serca, ale dostaje leki i jest lepiej. Jedno czego Remek się nie pozbył, to jak ktoś energiczny ruch ręką wykona nad nim, kuli się ze strachu. Niedowidzi i nie słyszy wcale najgłośniejszych hałasów, ale na spacerach sam się pilnuje, patrzy, gdzie idzie ten, kto z nim wychodzi. Apetyt ma i to duży. Remo mimo siwego pyska potrafi pokazać ile w nim jest życia. Dużo o nim nie ma co pisać, bo on jest bardzo spokojny, nawet na jego pierwsze szczeknięcie musieliśmy bardzo długo czekać :)"

02.02.2012

Dostaliśmy bardzo przykrą wiadomość od Eli, opiekunki Remo. Bokser dwa dni temu wieczorem gorzej się poczuł, opiekunka była przy nim cały czas, w pewnej chwili Remo spojrzał na Elę, podniósł się i od razu przewrócił..... Remo przeszedł za Tęczowy Most.
Remo odszedł mając ukochaną opiekunkę przy sobie, kochany, w cieple i miłości, nie odchodził sam ....

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.