STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
FART
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Schronisko
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Schronisko
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

09.09.2011

Fart trafił do schroniska kilka dni temu, bokser przybłąkał się do ludzi u których przebywał tydzień, ale suczka rezydentka go nie zaakceptowała i niestety bokser znalazł się w schronisku.


Relacja naszej wolontariuszki Aleksandry, której bardzo dziękujemy za relację i spacer z faflakiem:

"Stan zdrowia jest jak na razie dobry, ale boksery długo niestety nie wytrzymują w takich miejscach. ....... zgubił trochę zębów, przyczyną zapewne było gryzienie kamieni, bo bardzo lubi się nimi bawić, także kije są mu bardzo bliskie. Na smyczy też bywa różnie, raczej ciągnie, ale nie ma co się zbytnio dziwić, przecież chce uciec jak najszybciej z takiego miejsca. Bardzo lubi bliskość człowieka, ciesząc się prycha i sapie jak prawdziwy bokser. Jest tez bardzo silny, pełen energii, która roznosi go na maksa, pełne ADHD:) Ciągle się rusza, wącha, cieszy i rozdaje buziaki. Strasznie pragnie pieszczot i domaga się głaskania. Ważna informacja ... nie lubi kotów, ale z innymi psami dobrze się dogaduje, nie jest agresywny."
Kiedy Aleksandra odprowadziła Farta do boksu... tak strasznie płakał, że serce jej się krajało z żalu, że on musi tam pozostać.
Farcik pilnie szuka domu, chcemy zdążyć nim zgaśnie w schronisku.

29.10.2011

Mija już drugi miesiąc samotności Farta w schronisku, bokser nadal czeka, ale w jego oczach nadzieja już powoli umiera..  Farcik strasznie schudł, nie chce jeść, nie cieszy się, jak wcześniej. Strasznie tęskni za dotykiem, za przytulaniem, za ciepłym słowem, za człowiekiem, którego mu brakuje. Siedzi przy kratach i czeka.. Patrzy tymi swoimi bursztynowi oczkami i błaga... błaga o miłość i ciepły kąt... Pokazuje ostatnimi siłami, że jeszcze wierzy... Kiedy tak na niego patrzę to wydaje mi się, że pyta: "W czym zawiniłem, że mnie wyrzucili, a teraz nikt mnie nie chce?? za bardzo kochałem??"

07.11.2011

Fartowi się w końcu poszczęściło, pojechał do nowego domu w Wałbrzychu, czekamy na relację i zdjęcia.

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.