STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
DORIAN
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT Bydgoszcz
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

21.09.2011

Dorian został odebrany właścicielom przez Pogotowie dla Zwierząt podczas interwencji.

Bokser mieszkał w budzie, był trzymany na bardzo krótkim łańcuchu, nie dostawał jeść, zamiast wody w misce pływały glony, pies wyglądał jak szkielet.

Dorian jest obecnie pod opieką naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym u Michała w Bydgoszczy. Życie boksera było do tej pory gehenną, zagłodzony, zaniedbany....., mimo wszystko nie stracił wiary w człowieka i w domu tymczasowym okazuje swoją wdzięczność na wszystkie możliwe sposoby.

Boksera czekają kompleksowe badania w lecznicy, pies jest odwodniony, wymiotuje.

Relacja z domu tymczasowego:

" Dorian przyjechał dzisiaj w nocy. Jest pięknym, młodym i strasznie wychudzonym bokserkiem - po prostu szkieletem.
Mimo swojego wychudzenia ma ogrom energii. Stale chciałby się bawić lub przytulać. Wydaje się jakby poczuł, że otrzymuje właśnie nowe, lepsze życie, bez łańcucha. Na spacerach nie odchodzi zbyt daleko, żeby tylko nie stracić kontaktu wzrokowego.
W nocy dość długo nie mógł zasnąć, stale chodził i obwąchiwał wszystkie kąty, nie wiedział tak naprawdę co się dzieje, ale bliskość człowieka była dla niego najważniejsza.
W domu jest strasznie czujny, to chyba pozostałości po 'łańcuchu', stale stawia uszy do góry i nasłuchuje.
Jego radość na każdy gest wykonany w jego stronę jest nie do opisania, kuperek chodzi na wszystkie strony i od razu się przytula, rozdaje całusy.
Nie dość, że jest przepiękny, to strasznie ufny, przyjacielski i bardzo szybko się przywiązuje, nie odstępuje mnie na krok.
Potrzebuje domku, który w końcu da mu godne życie, wśród ciepła i miłości, a odwzajemni to prawdziwą, boksiową miłością. "

Dorian musi przejść liczne badania, można mu pomóc wpłacając darowiznę na konto Fundacji z dopiskiem: " pomoc dla Doriana".

24.09.2011

Dorian jest już po wizycie w lecznicy, ponieważ po każdym posiłku wymiotował.

Opis badania:

" Perwersyjny apetyt i bardzo częste wymioty, stolce w normie.
Podczas badania stwierdzono stan zapalny żołądka i jelit, kacheksja, brzuch miękki, niebolesny.
Pobrano kontrast, krew do badania, glukoza.

Opis badań laboratoryjnych:
RTG - stan zapalny żołądka i jelit - zagazowane, nie stwierdzono ciała obcego cieniującego."

28.09.2011

Dorian zamieszkał w nowym domu w Gorzowie Wielkopolskim,

Relacja z nowego domu:

"Witam!!
Przesyłam zdjęcia Doriana z nowego domu.
Psiak czuje się bardzo dobrze, jest grzeczny i wesoły.
Skradł serce wszystkich domowników i przyjaciół :)
Na pewno będzie Mu się dobrze z nami żyło :))))
Pozdrawiam."

25.10.2011

Dostaliśmy kolejne wieści z nowego domu Doriana;

"Witaj Michał!
Przepraszam, że piszę dopiero teraz. Miałam ostatnio sporo na głowie. Byłam zajęta przeprowadzką, od 2 tyg. ciągle jestem w trakcie remontu... a każdą wolną chwilę staram się spędzać z Dorianem.
Szybko wraca do formy, waży już 27 kg, ale spokojnie - nie tuczę go :) Na listopad umówię go na kastrację; nasza pani weterynarz stwierdziła, że spokojnie taki zabieg może już przejść.
Kochane z niego psisko. Wszyscy w rodzinie go uwielbiają, jak się wyprowadzałam nie chcieli mi Doriana oddać :) Bardzo się polubił z suczką kolegi, z którą czasem jeździmy na dłuższe spacery za miasto (którą zobaczysz na zdjęciach), chociaż zdarzają się momenty, że jest zazdrosny. Jak na boksera Dorian ma umiarkowany temperament ;), jest żywiołowy podczas zabawy, poza tym bardzo dużo śpi (i okropnie chrapie - już przywykłam). On jest trochę jak dziecko, pcha się na kolana, chce na nich usiąść, przytula się, nie przejdzie obok nie ocierając się. Cały czas musi mieć kontakt  z człowiekiem, nawet kiedy wszyscy siedzą, on musi się opierać o nogę albo leży i trzyma łapkę na czyjejś stopie. Uwielbiam go za te małe czułości :))
Mogłabym tak o nim pisać bez końca....
Cały czas śledzę w internecie co się dzieje w fundacji. Widziałam, że Florianowi, którego zabrałeś zaraz po Dorianie nie udało się. Przykro mi. Kiedy przyjechałam po Doriana byłam bardzo przejęta i umknęło mi, aby powiedzieć Ci jak bardzo Cię podziwiam i innych wolontariuszy działających dla fundacji. To co robicie dla tych psów jest fantastyczne i cudownie, że są tacy ludzie jak Wy. Wielki ukłon w Waszą stronę.
Pozdrawiamy gorąco!!
Blanka i Dorian ;)"

26.03.2012

Dostaliśmy nową relację i zdjęcia Doriana:

"Witaj Michał!!
Przesyłam kilka zdjęć Doriana, świeżutkie - wczorajsze :) Akurat wczoraj minęło równo 6 miesięcy od kiedy przyjechałam po niego do Ciebie.
Jak widać Dorian tryska energią :) Odzyskał pełną formę i stracone kilogramy. Jest zdrowy, pełen życia i radości.
Wszyscy okazują mu mnóstwo miłości, a on tą miłość odwzajemnia z nawiązką całym swoim boksiowym serduchem :))
Dorian to chodzące szczęście, jest pocieszny i kochany.
Serdecznie Cię pozdrawiamy i obiecujemy kolejne zdjęcia!!!

Blanka i Dorian "

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.