STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
MAKS
Wiek: 1-2
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

14.10.2011

Maks został zabrany podczas interwencji OTOZ Animals Tarnów z podtarnowskiej pseudohodowli. Był jednym z wielu psów żyjących w tragicznych warunkach, w kojcu zewnętrznym, pełnej odchodów, bez ocieplonej budy, zagłodzony i wycieńczony, bokser przeżył piekło u ludzi nastawionych na zysk z rozmnażania psów.
Maks jest kachektyczny i bardzo zaniedbany, ma liczne odleżyny.
Podczas obdukcji lekarz weterynarii stwierdził ogólne zagłodzenie i osłabienie, stan zapalny w obu uszach, początek choroby skóry (najprawdopodobniej w wyniku złego wyżywienia).

Maks przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, przebywa obecnie w kameralnym hotelu dla psów w Krakowie.

Relacja wolontariusza:

" Bokser mimo swoich przeżyć jest bardzo przyjacielski, radosny i mądry.
Zaczął już nawet podstawowe szkolenie z klikerem i idzie mu coraz lepiej.
Nie reaguje na koty, z innymi psami póki co dogaduje się bez żadnych problemów."

Prosimy Państwa o pomoc w utrzymaniu Maksa w hotelu oraz pokryciu kosztów leczenia, jest to kolejny bokser, któremu nie mogliśmy odmówić pomocy. Prosimy o wpłaty z dopiskiem: "pomoc dla Maksa"

24.11.2011

Maks zamieszkał kilka dni temu w nowym domu w Warszawie.

Relacja z nowego domu:

" Maks przybył do nas w niedzielę 20.11 ( późną nocą). Czekałyśmy z utęsknieniem, aż przybędzie z Katowic. Gdy wyszedł z samochodu uśmiechy nie znikały z naszych twarzy...usiadł w samochodzie...zjadł paczkę chrupek i kiełbasę -już wtedy wiedział, że już nigdy nie zabraknie mu jedzenia.
Gdy przybył do domu nerwowo chodził i wszystko wąchał...(wszystkie zwierzęta zostały oddelegowane do innych pokoi), bokserka rezydentka - Tekila bardzo przeżywa pobyt Maxa w domu. Chodzi smutna..ma wyrzut w oczach. Jest nam przykro - bo to nasza księżniczka, ale jesteśmy wszyscy przekonani, że jednak się polubią!
Maks bez większych utrudnień zaakceptował koty (jednemu sprzedał 'boksa', ale już wszystko mu wynagrodził). Obserwujemy jak zmienia się każdego dnia...co możemy powiedzieć po tych kilku zaledwie dniach:) Jak na razie poznajemy się wzajemnie i jest C-U-D-O-W-N-I-E!

Pozdrawiamy od Maksia i jego rodziny!"

20.01.2012

Dostaliśmy kolejną cudowną relację i zdjęcia z domu Maksa:

"Hello Everybody! Nazywam się MAKS i zamiast podaj łapę używam zwrotu „Hi Five”
Muszę się z wami podzielić moimi odczuciami na temat tych wszystkich ludzi, którzy od rana budzą mnie całusami! Czy oni nie widzą, że chce mi się spać?? W końcu przespałem  ‘tylko’ całą noc…co to za pora na pobudkę…9 rano! Oszaleli! No ale jak już mnie obudzą..to wiecie.. ’coś by się zjadło ’Szukam i szukam aż patrzę! Wow Tekila nie dojadła wieczorem..o i Uchal nie dojadł …mniam mniam :) Za 5 minut idzie moja Pani …i mówi ”Maksiu ty pewnie głodny jesteś, już idę po puszeczkę ”I co ja na to… JAK NA LATO powiem wam!
Zdradzę wam jeszcze jeden sekret..chyba coś mi przybyło w biodrach? I dupka jakaś taka większa …i karczek ledwo się mieści w obróżkę, którą dostałem od Pani w listopadzie…UPS!Ogólnie to powiem, że nieźle mi z tu z nimi… Jak naleje i mnie nie przyłapią to się upiecze (gorzej jak złapią na gorącym uczynku ;] wtedy mnie starszą, że pójdę na dwór). Co oni sobie myślą…ja tu mam swoje miejsce ! Na foteliku! Przy kominku-a najlepiej jak jeszcze mnie ktoś głaszcze. Moja Pani chce, żebym się więcej ruszał …ale jak ja mam się ruszać! Co to za pora okropna na spacery! Rozumiem jakby mnie powozili samochodzikiem jak wożą Tekile …a co ja gorszy? Nie chce mi się chodzić, wolę obejrzeć okolicę zza okna ciepłego wozu. Jestem wtedy bezpieczny, nikt na mnie nie szczeka i nie zbliża się bez powodu. A najbardziej lubię jak wraca moja druga Pani …czekam na nią całe 4dni! Czasami nawet wyślę jej sms…co w stylu „Kocham Cię mamo,Twój synek’;] Nie ukrywam, że trochę mi w tym pomagają, ale intencje moja Mama Ala zna;) Wie ,że musi wtedy kupić mi 10 puszeczek karmy bo nie uwierzycie…….JESTEM GŁODNY!!!!!!! ;)))))’

Maksio mi mówił co pisać ;) Boże co to jest za pies…! Współczujcie nam i możecie zazdrościć;) Mimo jego wilczego apetytu… pustego czasami portfela, zasikanego domu, śmierdzących niespodzianek po powrocie stał się częścią naszej rodziny! Jest Panem w naszym domu u boku z piękną Lalą. Niech się boi ten kto wchodzi bez zapowiedzi;)

Pozdrawiamy i Podajemy Łapkę!
„Babcia Ula”,’Mama Ala’ z rodziną…no i synek nasz Maks."

06.01.2015

Dostaliśmy bardzo smutną wiadomość z domu Maksa :(

Bokser przeszedł za Tęczowy Most...pozostawiając swoją rodzinę w smutku i żałobie...

"Szanowna Fundacjo,

"Trzy lata temu, 25 listopada,  dzięki naszej kochanej Ali P. staliśmy się właścicielami boksia, odebranego z interwencji OTOZ ANIMALS w Krakowie-Maksia. Początki były trudne-jak zawsze, ale z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że było warto.
Z przykrością muszę poinformować, że Maksio odszedł za Tęczowy Most wczoraj 21.12.2014r przy swojej ukochanej Pani, przegrał walkę z rakiem.
Wszystko odbyło się tak szybko, że nadal nie możemy w to uwierzyć...zawieźliśmy psa na 'kontrolę' i wróciliśmy bez niego. Okazało się, że Maksio ma raka pod językiem, z którego sączy się krew, sprawia mu to okropny ból przy przyjmowaniu pokarmów. Sytuacja była na tyle beznadziejna, że okropne raczysko zaatakowało rówienież kości Maksia:(.
Może piszę bez ładu i składu..., wybaczcie..., jeszcze się z tym nie pogodziłam i łzy cisną mi się do oczu... Musze jednak  być twarda... dla dziecka, które podchodzi i pyta 'cio się stało mamusiu, nie placz.."...sami rozumiecie.
Dziękuję Wam za wszystko...,a za te 3lata chciałabym podziękować 'synowi' jak miałam zwyczaj do niego mówić.
Jak zwykle po takiej stracie zarzekam się, że już NIGDY nie wezmę pieska...może tym razem się uda...
Pozdrawiam
Alicja "

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.