STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
MAX
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: Schronisko
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Schronisko
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

12.11.2011

Kiedyś kochany, zadbany, dobrze wychowany pies. Teraz własny cień, popada w apatię i depresję. Do schroniska trafił gdy w domu pojawiło się dziecko, dostał "aż" kilka dni na przystosowanie się do nowej sytuacji...
Max nie jest psem idealnym, w schronisku dobrze porozumiał się z suniami z którymi mieszka, z psami bywa różnie. Lubi się bawić pomimo, że przekroczył już młodzieńczy wiek, lubi spacery i ruch. Ogólnie nastawiony bardzo pozytywnie do ludzi, potrzebuje jednak kogoś kto umiejętnie nim pokieruje (jasno określi zasady). Max jest bardzo towarzyski, przyzwyczajony do życia kanapowca, dlatego tez bardzo źle znosi pobyt w schronisku - z dnia na dzień chudnie i widać, że zaczyna się poddawać. Dla psa takiego jak on zima będzie szczególnie trudna do zniesienia..."

20.11.2011

Max jest 7- letnim opanowanym,  pięknym, pewnym siebie bokserem, bardzo przyjaźnie nastawionym do człowieka. To pies aktywny, niezmordowany na spacerach, wymaga dużo ruchu, zajęcia, jest skłonny do zabaw. Lubi uszczęśliwiać człowieka przynosząc dla niego piłkę, wykonując komendy: siad, podaj łapę. Został oddany do schroniska, ponieważ podobno nie lubi dzieci. Do suk nastawiony przyjaźnie, ale nie da sobie wejść na głowę, psy toleruje lecz z dużym dystansem. Max jest psem kanapowym, którego miejscem jest dom z kochającą rodziną, za schroniskową kratą czuje się jak w więzieniu, w którym cierpi i z dnia na dzień traci nadzieje, że coś się zmieni. Od czasu, gdy znalazł się w schronisku, Max bardzo schudł. Jest coraz bardziej zrezygnowany i smutny. Czeka na najlepszy na świecie dom. Nie pozwól mu spędzić zimy w schroniskowym boksie!!

19.12.2011

"Nadal czekam... mija już kilka miesięcy...straciłem jednak nadzieję, że moja rodzina wróci po mnie... czekam na kogoś, kto mnie uratuje, da kawałek podłogi, trochę jedzenia i miłość. W mojej byłej rodzinie miało urodzić się dziecko, Pan powiedział, że na pewno nie będę dobrym kompanem dla malucha, ale nie dał mi szansy, próbowałem mu przekazać, że będę grzeczny, że będę się opiekował nowym członkiem naszej Rodziny, ale nie zrozumiał.. zapiął mi smycz, myślałem, że idziemy na spacer, ale to była ostatnia nasza wspólna wycieczka, Pan zaprowadził mnie do schroniska i już nigdy się nie pojawił.. cały czas ich kocham i strasznie tęsknię... Tak bardzo chciałbym znaleźć dom już na zawsze, dom, w którym będę bezpieczny, gdzie będę kochany. Chciałbym kogoś pokochać.. Proszę..."

06.01.2012

Otrzymaliśmy informację, że Max znalazł dom. Został adoptowany bezpośrednio ze schroniska.

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.