STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
JASPER
Wiek: 3-5
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

25.11.2011

Kiedyś miał ciepły dom, kochającego Pana, któremu oddał swoje serce. Teraz pozostały mu tylko wspomnienia o dawnym życiu i nadzieja na lepsze jutro. Z domu trafił do zimnej budy, Pan zniknął, została samotność. Jasper jest bokserem nad wyraz pragnącym dotyku i obecności człowieka. Podczas odwiedzin naszej wolontariuszki wtulił się w jej ramiona i zamknął oczy, poczuł namiastkę miłości i bezpieczeństwa. Odprowadzony do kojca przeraźliwie płakał, znów poczuł się porzucony. Bokser mieszka w boksie z innymi samcami, jest uległy, nie wykazuje dominacji. Jedyne czego potrzebuje to rodziny, która pokocha go szczerą miłością.

 

26.11.2011

Jasper z godziny na godzinę stawał się coraz smutniejszy, w schronisku nie miał nikogo poza Asanem, z którym bardzo się zżył. Dziś boksery przeszły pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkały w hotelu w Krakowie. Jasper okazał się psem o wspaniałym charakterze, jest zrównoważony, ułożony, przyjaźnie nastawiony do całego otoczenia. Sprawia wrażenie, że rozumie wszystko, co się do niego mówi. W jego oczach bez wątpienia można zauważyć nadzieję... nadzieję na to, że znajdzie swoje miejsce na ziemi, że spotka nową rodzinę, która da mu miłość i bezpieczeństwo już na zawsze...

28.11.2011

Jasper przyjechał wczoraj z Krakowa do Ząbek pod Warszawą, zamieszkał w domu tymczasowym u Ani i Marcina.

Relacja:

" Zdaję pierwszą relacje po nocy z Jasperem:) pies jest kochany! to jest po mojej ś.w Sonii najcudowniejsze zwierzę na świecie  i przykro mi,  ale ja go nie oddam byle gdzie:). Całą noc spał jak człowiek wtulony w nowe posłanie, nie reagował na kota, który wąchał mu nogi i pysk (zresztą powiem,  że kot go pokochał, a kocha tylko siebie:)-wcześniej nawet przy szczeniakach chował się do szafy i chudł w oczach,  tutaj normalnie je i kuwetuje - więc jestem w szoku!)
Jasper na koty reaguje jak na powietrze:),dałam mu nawet powąchać jednego i drugiego, ale w ogóle się nimi nie interesował. Jak na moje oko był to pies na łańcuchu, panicznie boi się opuszczać swoje posłanie, nawet przy jedzeniu-nie chce podchodzić do kuchni, gdzie ma swoją podstawkę i miski. Wystawiłam mu miski na środek przedpokoju i jak narciarz z tylnymi nogami na maxa na posłaniu i przednimi poza zjadł i się napił. Panicznie boi się opuszczać posłanie, jak nas nie widzi to od razu płacze i ujada, musi się czuć kochany! Przytargał sobie posłanie tak,  żeby widzieć mnie u nas w sypialni  i cały czas śpi zmęczony po wczorajszych przeżyciach. Wyjście na spacer jest trudne, jeśli już uda się go wyciągnąć podstępem poza mieszkanie,  to siedzi wklejony z nosem w drzwi wejściowe i nie chce iść, musi się przyzwyczaić  że wróci do domu  zawsze. Słodko chrapie przez sen niczym rasowy facet:) strasznie mnie tym rozbraja. Bardzo fascynuje go mój brzuch (jestem w ciąży)-wącha go i się przytula jak tylko ma taką możliwość.
To najlepszy pies na świecie!!! Nie żałujemy minuty spędzonej z nim. Dziś go wykąpiemy i wyczeszemy jak Marcin wróci z pracy. Panie niech szukają mu dobrego domu!  Najlepszego bo tylko do takiego go oddamy:)"

03.12.2011

Jasper pojechał dzisiaj do nowego domu do Lublina. Jego nowi opiekunowie: Iza i Jarek sami po niego przyjechali do Warszawy.

Bardzo dziękujemy Ani i Marcinowi, opiekunom z domu tymczasowego Jaspera za opiekę nad boksiem.

20.12.2011

Dostaliśmy relację i zdjęcia z nowego domu Jaspera:

"Witam Pani Alu,
Tak strasznie się cieszę, że to właśnie Jasper do nas trafił, nie mogłam sobie wymarzyć lepszego boksia. Już całkowicie się u nas zadomowił i widać, że w pełni nam ufa. Z dnia na dzień jest coraz bardziej radosny. Nie mamy żadnych problemów poza małymi zdrowotnymi, ale już prawie są wyleczone.
.Pozdrawiamy Iza, Jarek i Jasper"

26.11.2012

Dostaliśmy smutną wiadomość od opiekunów Jaspera, bokser przeszedł za TM:

"Witam,
Niestety mam do przekazania straszną wiadomość. 21.11 odszedł mój kochany Jasper. Od pewnego czasu miał problemy z żołądkiem i jelitami, nie chciał nic jeść, a nawet wyjść na spacer. Nasza wspaniała pani doktor zajęła się jego leczeniem i po serii zastrzyków było całkiem dobrze. Niestety nasza radość nie trwała długo, ponieważ w następnym tygodniu przestał całkowicie jeść i pić, więc pani weterynarz zdecydowała się zrobić badanie usg, które niestety wykazało obecność masy guzowatej i trudnego do zidentyfikowania płynu. Następnego dnia miał operację, która miała uratować mu życie. Niestety, nie udało się. Okazało się, że guz był za duży, a w dodatku przytwierdzony do kręgosłupa, więc nie było możliwości go usunąć. W dodatku ten dziwny płyn to była krew, ponieważ guz częściowo pękał. Musiałam go uśpić, ale było to dla mnie straszne. Był naszym kochanym pysiem, który każdego dnia potrafił okazać swoją miłość do nas. Pamiętam jak go zaadoptowaliśmy to przez pierwsze noce przychodził do nas do łóżka sprawdzać, czy jesteśmy, czy to nie był sen, że ma nowy dom. Jak to powiedziała pani doktor był to pies z chorobą sierocą, dlatego tak wspaniałe było to, że tak się na nas otworzył. W życiu wiele wycierpiał, bo to na początku było po nim widać, ale w miarę upływu czasu zaufał nam i było wspaniale. Na pewno wcześniejsi właściciele zrobili mu straszną krzywdę, że go wyrzucili, ale i że go nie leczyli, ponieważ potrzeba było masy czasu, żeby go wyleczyć. Dlatego jest mi tak strasznie ciężko i nie mogę się z tym pogodzić, że w momencie gdzie miał już dom, miłość i poczucie bezpieczeństwa to tak krótko się tym cieszył, za dwa tygodnie minąłby rok od adopcji. Pocieszające jest to, że ostatnie dni swego życia spędził w domu pełnym miłości. Był dla nas członkiem rodziny i zawsze będziemy o nim pamiętać."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.