STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
TUNIA
Wiek: 5-7
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

 

03.12.2011

Tunia trafiła do schroniska dwa miesiące temu. Bokserka jest wysterylizowana i gotowa do adopcji.

Relacja wolontariusza:

" Tunia to przesympatyczna bokserka, bardzo kontaktowa, cały czas rozdaje buziaki. Z psami dogaduje się bez problemów."

04.12.2011

Tunia przeszła pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkała w domu tymczasowym w Ząbkach u Ani i Marcina, którzy wcześniej opiekowali się naszym Jasperkiem.

Relacja Ani:

" Tunia pierwszą noc spędzila w posłanku, odreagowując pobyt w schronisku.Ogromnym uśmiechem i milionami buziakow odwdzięczala się za każdy smakolyk i drapanie po brzuchu. Jest to pies w 100 % domowy, z jej historii wynika, że zostala po prostu wyrzucona jako już niepotrzebna fabryka szczeniaków. Reaguje na wszystkie komendy i dumnie podaje łapę, rozumie gdzie jest jej miejsce i gdzie ma jedzenie. Jest bardzo karna, bez pozwolenia nie wskakuje na łóżko, chociaż nie sadzę żeby jakakolwiek osoba nie ulegla jej uśmiechowi. Jedyne czego się boi to zamknięcia w małej ciemnej przestrzeni. Ładnie chodzi przy nodze, nie zalatwia się w domu. Na inne psy reaguje obojętnie albo przyjaźnie. Dzieci uwielbia. Reakcja na koty jeszcze w toku, gdyż swoją posturą wzbudzila respekt naszych rezydentów przez co cały czas siedzą schowane w szafie, jednak sadzę że dziala ona instynktownie i traktuje kota jako ciekawostkę. Jest przekochana, przesłodka i bardzo pragnie uczucica. Na spacerach cieszy ją każda pochwała opiekuna. Noce spędza cichutko jak na boksera, pomijając urocze bączki puszczane mimochodem:). Pies pilnie potrzebuje domu! Nie wymaga resocjalizacji ani tresury, potrzebuje kochającej, szczęśliwej rodziny lub opiekuna dla którego będzie całym światem! Nie sposób się w niej nie zakochac!!!"

09.12.2011

Ania, opiekunka Tuni zauważyła u bokserki dwa guzki, zabraliśmy więc Tunię do lecznicy weterynaryjnej.

W lecznicy wykonano badanie krwi, RTG klatki piersiowej w dwóch projekcjach, które wykazało zmiany w oskrzelach oraz usg jamy brzusznej.

Opis badania:

" W piatym pakiecie lewej listwy mlecznej guz wielkości orzecha laskowego - tęgi. Na sromie okrągły guz wielkości ślwiki o konsystencji jędrnej. Wykonano wymaz z pochwy.
Wskazana mastektomia i usunięcie guza ze sromu oraz plastyka sromu"

Tunię czeka wkrótce operacja usunięcia guzków, można jej pomóc wpłacając darowiznę na konto Fundacji z dopiskiem: " operacja Tuni"

21.12.2011

Tunia jest już po operacji usunięcia guzka na listwie mlecznej, na wardze sromowej oraz brodawki z okolicy bocznej przedramienia.

Guzki zostały wysłane do badania histopatologicznego do laboratorium w Niemczech.

Relacja z domu tymczasowgewo:

" Tunia jest już u nas ponad dwa tygodnie, przez ten czas dala się poznac jako pies ideal! Reaguje na wszystkie komendy, ładnie chodzi przy nodze, wie kiedy jest czas na zabawe i kiedy na odpoczynek. Bardzo się slucha i wypatruje opiekuna gdy ten znika z jej pola widzenia. Z dwójką kotów rezydentów utarli już sobie wspólne ścieżki, jednak bez większej sympatii.Tunia jak już pisałam jest psem idealnym, pozwolę sobie nawet stwierdzić, że nadprzeciętnie inteligentnym i mądrym. Po operacji usunięcia guzów oraz znamiom w wawerskiej klinice, gdzie super ekipa zajęła się nią należycie spedzila dzień dochodząc do siebie aby już drugiego dnia dawać o sobie znać i zachęcać do wspólnej zabawy.Najlepiej wypoczywa się jej …niestety albo stety w naszym łóżku, gdzie śpi dosłownie jak człowiek wykorzystując naszą nieobecność i wskakując pod kołdrę. Swoim uroczym uśmiechem wzbudza ogólną radość ludzi przy jednoczesnej dawce respektu.Na psy reaguje jak człowiek: jedne jej się podobają inne nie.Niestety nie przepada za dziećmi w wieku 10-11 lat, co ewidentnie wskazuje na to, iż krzywdzily ją w „poprzednim życiu”. Jak już wspomniałam nowi właściciele Tuni będą wielkimi szczęściarzami! Tunia to pies ideal.Mimo wielkiej krzywdy jest psem radosnym i pełnym uśmiechu."

07.03.2013

SZUKAMY BARDZO PILNIE DOMU TYMCZASOWEGO DL TUNI Z POWODU PRZEPROWADZKI OPIEKUNÓW TYMCZASOWYCH!

Umieszczenie suni w hotelu będzie dla nie wielką tragedia, prosimy o dom tymczsowy dla Tunieczki.

27.03.2013

Tunia była wczoraj na wizycie kontrolnej w lecznicy, została zaszczepiona, pobrano jej również krew, czekamy na wyniki.

Do bokserki uśmiechnęło się wielkie szczęście, sunia pojechała dzisiaj do Przemyśla, zamieszkała u Pani Małgosi, która była domem tymczasowym naszego Egona.

Tunia dogadała się z kotami oraz z sunią Foxterierką, nie przejawiała żadnej agresji. Bokserka przejdzie u Pani Małgosi kurację odchudzającą, mamy nadzieję, że długie spacery oraz odpowiednia dieta sprawią, że sunia zacznie wyglądać jak normalny, szczupły bokser.

Serdecznie dziękujemy Dorocie za pomoc w transporcie do Lublina oraz Panu Marcinowi za transport z Lublina do Przemyśla.

22.05.2013

Dostaliśmy relację i zdjęcia od Pani Małgosi, opiekunki Tuni:

"Tunia pozdrawia z Przemyśla. Bokserka zadomowiła się już na dobre, dogaduje się z foksterierką, koty kocha okropnie, myje je zawzięcie, śpi obowiązkowo z kotem - ideał nie pies. Nie ma jednak ideałów,Tunia ma problemy z utrzymaniem moczu - pozostałość po sterlizacji. Otrzymuje syrop Propalin, obowiązkowe leki na tarczycę i pchamy dalej. Jest kochana, mój wetek twierdzi, że Tunia jest mieszańcem buldoga angielskiego i boksera, czyli taki schodzony boksiu. Jeszcze ważne - Tunia zeszczuplała, waży 30kilo i 75 dekagramów czyli fit laska."

29.12.2013

Tunia miała wczoraj odwiedziny wolontariusza z fundacji.

Relacja Eli:

"Tunia to przesympatyczna bokserka. Wita wszystkich z entuzjazmem, tylko na nowego kolegę powarkuje. Od czasu, kiedy zamieszkała u Pani Małgosi w Przemyślu, bardzo ładnie schudła, nie jest już "serdelkiem", tylko zgrabną dziewczynką. Z powodu nietrzymania moczu, sunia chodzi w psim pampersie.

Tunia bardzo dobrze czuje się w swoim domku tymczasowym, dogaduje się z innymi psami, tylko czasem jakiś pies jej nie podpasuje, wtedy obszczekuje i pokazuje, kto w domu rządzi :)"

19.12.2014

Dostaliśmy smutną wiadomość od opiekunki Tuni, bokserka chorowała, miał problem z utrzymaniem moczu, chodziła w pampersach.....Tunia przeszła za Tęczowy Most.

"Tunia przeszła za Tęczowy Most. Przegraliśmy walkę z chorobą. Nasza pampersianka biega po zielonych łąkach. Jej najlepsza towarzyszka, najstarsza koteczka Pani Srebrna miałczy, szuka Tuni, w pierwszą noc płakała, leciały najprawdziwsze duże kocie łzy. To była prawdziwa przyjażń. Tunia była kocią mamą, wychowała kilka kociąt, które trafiły do adopcji."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.