STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
MANCO
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT Bydgoszcz
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

09.01.2012

O Manco dowiedzieliśmy się kilka dni temu, bokser przebywał w jednym z małopolskich schronisk i bardzo potrzebował pomocy.

Manco przeszedł w sobotę pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym u Michała w Bydgoszczy. Dziękujemy bardzo Karinie za pomoc w transporcie Manco ze schroniska w stronę Bydgoszczy i Michałowi za transport i przyjęcie boksera do siebie.

Relacja Michała:

"Manco jest bardzo młodym, filigranowym bokserkiem. Ma ok. 1,5 roku. Ma nietypową urodę, co dodaje mu jeszcze większego uroku.
Jest cudowny, usłuchany, na spacerach nie ciągnie w ogóle na smyczy, a jak tylko poczuje, że jest naciągnięta natychmiast spogląda i czeka, aż się pójdzie z nim dalej :)
W trakcie kąpieli nawet na moment nie chciał wyjść spod prysznica, a w samochodzie - to chyba jego ulubione miejsce :)
Jest tak mądry, że ma się wrażenie, że rozumie każde słowo, które się do niego powie.
To typowy bokser, którego jedynym celem jest bliskość i przytulanie :) i mnóstwo buziaków :)
W domu bez problemów zostaje sam, jak się wraca, to tak jakby czekał przez cały czas, aż się wróci do domu i wtedy jedna wielka radość :)
Mógłbym wymieniać bez końca jego zalety, bo wad mu zabrakło.. aż niemożliwe, że został zostawiony sam sobie.. przecież jak się na niego spojrzy, to nie sposób się nie zakochać.. jest taki młody, a taki mądry, życie już chyba wystarczająco go doświadczyło. Teraz już tylko może być lepiej i musi się skończyć w domu, w którym on, jak i wszyscy domownicy staną się jedną wielką rodziną, której tak bardzo potrzebuje i na nią zasługuje.."

15.01.2012

Dostaliśmy nowe zdjęcia i relację od Michała, opiekuna Manco:

"Manco stał się po tygodniu pełnym życia i radości bokserkiem. Jego urok jest bezapelacyjny.
Jak byliśmy w klinice zrobił furorę, nie tylko wśród czekających, ale i zrobił niesamowite wrażenie na doktorze Słodkim, któremu zasnął w trakcie badania USG!!!! :) Manco miał zapalenie dróg moczowych. Dużo pił i nadmiernie sikał. Potrafił bezwiednie posikiwać. Po kilku dniach antybiotyku stan pęcherza się poprawił na tyle, że Manco już nie posikuje i tak dużo nie pije.
W domu zostaje sam bez żadnego problemu i jak się wraca ma się wrażenie jakby czekał przez cały czas i jakby go w ogóle w domu nie było. Oznaką jest jedynie ciepłe i wygniecione miejsce na łóżku :)
Sygnalizuje wszystko czego by chciał, czy to picie lub jedzenie mu się skończyło, albo chce wyjść na dwór. Śnieg widział chyba pierwszy raz w swoim życiu, bo cieszył się jak małe dziecko na jego widok i szalał ile się dało :)
Na spacerach idzie się tak jakby szło się samemu, ponieważ idealnie chodzi przy nodze lub nieznacznie przede mną, ale jak tylko poczuje naciągniętą smycz od razu się odwraca i patrzy, jakby mówił "co ode mnie chcesz" :)
To niesamowity pieszczoch, który by całował i się tulił.. Odwzajemnia każdą chwilę ciepła, którą mu się ofiaruje..
Swojemu prawdziwemu domowi odwzajemni oddaniem i miłością, każdą chwilę mu daną prosto z serca.. "

30.01.2012

Dostaliśmy kolejną relację i zdjęcia od Michała:

"Manco to jeden z tych bokserów, z którymi jak się żyje na co dzień, widzi się jak wraca mu radość i chęć życia. Nie sposób go nie kochać.
To cudowny psiak, który jak trzeba, zachowuje się jak szczeniak, bo zabawa jest wpisana w jego mentalność, a jak trzeba usiądzie i słucha. Robi wszystko jakby rozumiał każde słowo. Czeka na pieszczoty, na bliskość, przytulanie i nie sposób się razem z nim nie cieszyć. Gdy wraca się do domu i widzi się taką radość, to nawet po najcięższym dniu uśmiech sam się pojawia na twarzy.
Manco potrzebuje swojego człowieka, który jedynie da mu miłość, a w zasadzie odwzajemni jego uczucie do człowieka. Niczego mu nie brakuje, ma w sobie wszystko, zaufanie, miłość, posłuszeństwo i każdą chwilę mu oddaną odwzajemnia swoim głębokim, szczenięcym, a zarazem mądrym spojrzeniem.
Manco potrzebuje bliskości, pieszczot i miłości człowieka, który pokocha go już na zawsze.. '

12.02.2012

Manco zamieszkał w nowym domu pod Wrocławiem.

Relacja z nowego domu:

" Dzień dobry,
jeszcze raz chciałam ogromnie podziękować wszystkim osobom z Fundacji dzięki którym Manko, po przejechaniu wielu kilometrów zanalazł się u nas w domu.

Manko od razu podbił serca wszystkich domowników,jest taki grzeczny, dobrze ułożony a zarazem gotowy do zabawy i pełen radości. Manko jest wspaniałym towarzyszem dla moich dzieci, biega za piłką i poluje na pluszaki.Lubi spacery, nawet mróz mu niestraszny. Trochę jest jeszcze nieśmiały, boi się wchodzić po schodach, nie wydał też z siebie jeszcze żadnego dżwięku-czekamy aż zaszczeka pełnym głosem. Na razie zajął należne mu miejsce na kanapie.
Przesyłam pozdrowienia i kilka zdjęć naszego boksia."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.