STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
GARET
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Hotel
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

25.02.2012

Garet jeszcze do niedawna miał dom i swojego pana. Niestety trzy dni temu jego pan przywiązał go do słupa i pozostawił na pastwę losu. Garet przez dwa dni siedział cierpliwie i czekał, czekał bez żadnego schronienia w deszczu. Losem psa zainteresował się jedynie bezdomny mężczyzna, inni przechodzili obojętnie... Bokser został przyprowadzony do schroniska.

Garet przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, zajęła się nim natychmiast nasza Beata, która zawiozła psa do hotelu, gdzie czeka obecnie na transport do domu tymczasowego.

01.03.2012

Dostaliśmy relację i zdjęcia od Beaty, która wiozła Gareta do hotelu:

"Droga Gareta do hotelu była bardzo przyjemna. Nasz boksio szybciutko wsiadł do samochodu i prawie od razu położył się na kocyku do spania. W samochodzie było cieplutko i miękko, więc Garet wykorzystał to do spokojnej drzemki. W samochodzie miałam ze sobą dwie bokserki, bo chciałam sprawdzić reakcję Gareta na psiaki. Najwyraźniej bokser nie był zainteresowany obecnością psich dziewcząt. Lepsza jest spokojna drzemka niż zawieranie nowych znajomości. Gdy już zajechaliśmy na miejsce nasz pupil wyszedł dostojnie z samochodu i ruszyliśmy pod bramę. Przywitała nas sfora siedmiu szczekających psiaków. A nasz Garecik nie był zainteresowany psiakami, stał i bacznie obserwował co takiego się dzieje."

05.03.2012

Garet pojechał w weekend do domu tymczasowego do Wrocławia, zamieszkal u Joanny, która wcześniej opiekowała się naszym Karatem.

Relacja Beaty:

"Nasz chłopak w drodze do domu zachowywał się jak mały arystokrata, za jednym małym wyjątkiem. Dumnie siedział i rozglądał się w koło, co jakiś czas kładł się, aby się zdrzemnąć. A ta mała wpadka to mianowicie: w czasie drogi wysiadłyśmy z auta i poszłyśmy do sklepu po wodę mineralną. Postanowiłyśmy, że Garet zostaje w samochodzie, ponieważ Agnieszka wcześniej była na zajęciach, więc miała w samochodzie dwie kanapki. Wracamy ze sklepu, a nie było nas chwilę i pytanie Agi, a gdzie moje kanapki ? Spojrzenie  w stronę naszego arystokraty, a on merda swoim kikutkiem ogonka i smacznie oblizuje się. Poza tym droga przebiegła szybciutko w takim doborowym towarzystwie. W połowie drogi odebrała od nas Gareta Pani Asia D., u której Garet znalazł dom dopóki nie znajdzie swojej rodziny na stałe. Przywitanie było bardzo miłe, a nasz chłopak zrobił bardzo dobre wrażenie na pani  Asi. I tak nasz bokser pojechał do Wrocławia.
Bardzo dziękuję Agnieszce SZ. za pomoc w transporcie Gareta. Również bardzo dziękuję pani Asi, która zawsze w kryzysowej sytuacji jest do naszej dyspozycji."

12.03.2012

Dostaliśmy relację od Joanny, opiekunki tymczasowej Gareta, która wcześniej opiekowała się również naszym Karatem:

"Witam,

Garet jest już u mnie tydzień i bardzo ładnie się zadomowił. Na początku spragniony ciepłego kąta i pełnej miski, cieszył się, jak wracaliśmy ze spaceru do domu - teraz już cieszy się, jak wychodzimy na spacer. I tak powinno być. Chociaż nie je już tak bardzo łapczywie, nadal jest wielkim łakomczuchem i towarzyszy mi zawsze w kuchni:-) A nuż coś skapnie na podłogę.
Bardzo ładnie zostaje sam w domu, nawet na 8 godzin,a radość po moim powrocie jest nie do opisania. Na smyczy chodzi idealnie, podróż samochodem przebiega bez problemów. Uwielbia aportowanie patyków na spacerach, ale z oddaniem, to trzeba się już trochę naprosić. Najbardziej lubi te największe, które ledwo co może podnieść. Jak na boksia, to ma świetną kondycję i nie męczą go długie spacery, dostał komplement od pani weterynarz - powiedziała, że jest ładnie umięśniony i ma atletyczną budowę ciała.
Jest cudownym psiakiem o wielkim sercu, niesamowicie zakochanym i wpatrzonym w człowieka. Bardzo kontaktowy, stara się wszystko zrozumieć, co się do niego mówi i ciągle merda swoim małym ogonkiem. Niesamowite, że po takich przejściach, ma tyle radości i ufności w sobie. Kochany i przełagodny. Uwielbia pieszczoty i głaskanie po brzuszku. Wypatruje swojego pana na dobre i na złe."

29.03.2012

Garet zamieszkał w nowym domu w Lublinie.

Relacja z nowego domu:

"Witam
Jestem nową, szczęśliwą posiadaczką przesłodkiego, mądrego boksera Gareta:))) Zgodnie z zasadami adopcji będę informowała Państwa o naszym nowym życiu. Garuś jest u nas dopiero od późnego wieczora piątkowego, więc zdjęć nie posiadamy jak na tę chwilę za dużo. Doślę w tygodniu jak również więcej informacji o tym co u nas. Aktualnie powiem tylko tyle, że byliśmy w sobotę u weta. Jest stan zapalny w uszach - czyścimy i zapuszczamy lekarstwo. Dostał też na skórę środek przeciwko kleszczem. W dalszej kolejności mamy wizytę kontrolną, za około 2 tygodnie i kastrację. W tzw. międzyczasie szczepienie przeciwko wściekliźnie. Niunio jak już pisałam jest prze, prze, przesłodki:))) Koty, a mamy dwa nie są dla niego wyzwaniem jedynie wzbudzają zaciekawienie i chęć polizania. Niestety koty nie są takiego samego zdania, ale już się łamią, szczególnie kot Wicia, Mira jest bardziej oburzona i przestraszona takim dużym nowym domownikiem. Radzimy sobie jednak i myślę, że za miesiąc, dwa będzie wszystko ok. Ważne, że Garet podchodzi do nich łagodnie.
Na razie tulimy się, dużo rozmawiamy z Garciem i tłumaczymy mu co i jak w naszym domu działa. Słucha bardzo uważnie i pięknie przyswaja:))) To tyle jak na pierwszy list od nas.
Pozdrawiam całą Fundację dziękując za drugiego, tak wspaniałego boksera, którego dzięki Państwu dane nam jest wychowywać. Max , zwany przez nas Mańkiem, na zawsze pozostanie w naszych sercach i na nieskończonej ilości zdjęć. Teraz obok niego będzie miał swoje miejsce Garuś.
Jola
P.S. Ogromne wyrazy uznania dla pani Beatki i jej męża z Częstochowy za ich  zaangażowanie, serce oddane boksiej sprawie. Podziękowania dla pani Ali za pamięć o mnie i skojarzenie nas i Gareta:))"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.