Benio znalazł się w schronisku na skutek interwencji TOZ. Jest bardzo zaniedbany, ma wypływ z nosa. Będzie miał zrobione badania.
Bokser ma przyjacielskie usposobienie, garnie się do ludzi. Wobec psów nie wykazuje agresji.
Przed adopcją zostanie wykastrowany.

26.03.2009 r.
Benio w nowym domu dostał też nowe imię: Fred.
Relacja z Nowego Domu:
"Jestem szczęśliwa, że nasza rodzinka powiększyła się o nowego członka - Freda.
Odnalazłam go w krakowskim azylu i była to miłość od pierwszego wejrzenia (a także liźnięcia...).
Fred jest cudownym, łagodnym psiakiem, pokojowo nastawionym do wszystkich ludzi. Jeśli chodzi o pieski, to jeszcze nie wiemy.
Wkrótce będzie zaszczepiony przeciw wściekliźnie i zaczniemy go spuszczać ze smyczy. Obecnie leczymy go z zapalenia jelita grubego.
Pięknie też goją się rany po kastracji.
Fredek jest pieszczochem bardzo całuśnym. Wspaniale chrumka, mlaszcze i posapuje, jak godny przedstawiciel swojej rasy.
No i chrapie oczywiście najgłośniej z nas wszystkich...Kochamy go bardzo!!!
Chcielibyśmy, aby wszystkie boksery z państwa fundacji znalazły swój dom i kochających właścicieli...Pozdrawiam serdecznie!
Alicja z Krakowa"
