Dostaliśmy relację i zdjęcia z nowego domu Toffisia:
"Toffik. Dziś – Kapselek. 🤎
Kiedyś był cieniem samego siebie. Przerażony, wycofany, z lękiem w oczach, który nie pozwalał mu zaufać człowiekowi. Każdy ruch był dla niego zagrożeniem, każda próba bliskości – strachem.
Dziś… jest naszym największym uczuciowcem.
Ufnym, kochanym, całuśnym i absolutnym przytulaskiem. 🐾
Sam przychodzi po czułość, wtula się całym sobą i rozdaje buziaki bez opamiętania.
Ma jedno swoje małe „ale” – na rączki pozwala się brać tylko z kanapy.
Bo kanapa to jego bezpieczne miejsce. Tam świat jest dobry, spokojny i przewidywalny. I my to szanujemy, bo miłość to też uważność.
Historia Kapselka to dowód na to, że cierpliwość, ciepło i dom potrafią uleczyć nawet najbardziej poranione serce. 🖤
A on? On już wie, że jest kochany. I że zostaje."






