Milcia była kilka dni temu na wizycie kontrolnej w lecznicy, została zaszczepiona.
Nasza niskopodłogowa Milcia o króciutkich łapkach jest niezłą awanturnicą.
Rano, kiedy wychodzi z całym stadem na dwór wydziera się tak, że słyszy ją cała ulica, domaga się głaskania.
W domu robi kolejną awanturę, żeby szybciej dostać miskę z karmą.
Milcia jest bardzo sympatyczną sunią, samo patrzenie jak bardzo się cieszy na widok opiekunów sprawia, że można na nią patrzeć bez końca i ciągle się uśmiechać.
Mila jest w trakcie adopcji, już nie szuka domu.



