• tel+48 798 180 888
  • mailkontakt@sosbokserom.pl
  • telul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

ARIA

  • Wiek: 4 lata i 10 miesięcy
  • Miejsce pobytu: Dom Tymczasowy
  • Umaszczenie: Płowe
  • Stosunek do dzieci: Przyjazny
  • Stosunek do zwierząt: Łagodny
  • Pod opieką: Fundacja
  • Płeć: Suka
  • Status: Do adopcji
  • Telefon: 798-180-888
  • Wspieraj naszych
    podopiecznych w łatwy sposób

  • paypal
  • ratujemy zwierzaki

03 01 2022

Relacje

Aria jest sunią rasy mops, która przeszła pod opiekę naszej Fundacji.

Aria trafiła do nas zaniedbana, brudna, śmierdząca, ze stanem zapalnym dziąseł i kamieniem nazębnym, bardzo brudnymi uszami.

Sunia została wysterylizowana, został wykonany zabieg sanacji jamy ustnej.

Aria kilka dni temu przyjechała do Warszawy, była na wizycie w lecznicy, została odpchlona i zaszczepiona.

Aria przy pierwszym kontakcie z człowiekiem jest sunią wycofaną, boi się wyciągniętej ręki, ucieka. 

#WAŻNE ‼️ Ratujemy skrzywdzone zwierzęta TYLKO dzięki darowiznom ludzi dobrej woli. Pomóż nam pomagać dalej.
Zbiórka:
www.ratujemyzwierzaki.pl/sos-bokserom

Przelew tradycyjny:
Fundacja SOS Bokserom
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000

Chcesz adoptować Arię? Wypełnij naszą ankietę adopcyjną:
www.ankieta.sosbokserom.pl

    Dostaliśmy relację i zdjęcia od Eweliny, opiekunki z DT Arii:

    "Przestraszony słodziak Aria szuka domu. Księżniczka każdego dnia nabiera pewności siebie, jednak nadal boi się wszystkiego, co zmierza w jej kierunku oraz nieznanych jej dźwięków. A zna naprawdę mało. Boi się szczególnie wyciągniętej w jej kierunku ręki. Choć jednocześnie nie lubi być sama i szuka kontaktu z człowiekiem lub chociaż drugim psem. Jak czuje się pewnie to zachowuje się jak typowy mops: skacze, cieszy się i biega wokół mnie. Jak czuje się niepewnie to biegnie na legowisko w kennelu. Chętnie w nim odpoczywa i śpi, ale nie ma mowy o zamknięciu drzwiczek. Prawdziwy bunt, kiedy trzeba wyjść na spacer - tam wszystko przeraża tak, że zapomina nawet o załatwieniu się. W domu jednak nie ma problemu z celowaniem na podkład. Spacer z drugim psem lepiej – chwilami nawet merda ogonkiem i podbiega. Na spacer wynoszę ją na rękach – drzwi, winda, korytarz... to dla niej za dużo. Prawdziwa radość, kiedy jest jedzonko. Ze względu na braki w uzębieniu najlepiej karma mokra lub sucha namoczona. Nie jest nachalna w stosunku do rezydentki i absolutnie nie jest terytorialna. Nie przejawia żadnej agresji. Nie niszczy. Innymi psami zaciekawiona, nie boi się ich. Głośno oddycha, kiedy się ekscytuje lub jest bardzo przestraszona. Czeka na dom, który będzie mogła pokochać swoim całym mopsim serduszkiem."