• tel+48 798 180 888
  • mailkontakt@sosbokserom.pl
  • telul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

RUBY

  • Wiek: 2 lata
  • Miejsce pobytu: Siedziba Fundacji
  • Umaszczenie: Niebieskie
  • Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
  • Stosunek do zwierząt: Przyjazny
  • Pod opieką: Fundacja
  • Płeć: Kotka
  • Status: Adoptowana
  • Telefon: 798-180-888
  • Wspieraj naszych
    podopiecznych w łatwy sposób

  • paypal
  • ratujemy zwierzaki

30 08 2021

Relacje

Ruby jest 2-letnią kotką w typie rasy Brytyjski krótkowłosy, która przeszła pod opiekę naszej Fundacji.

Ruby trafiła od razu do lecznicy:
Ruby ma zapalenie górnych dróg oddechowych, dostała antybiotyk.

Ruby dostała Stronghold Plus p/pasożytom. Pani Doktor pobrała krew, został wykonany test FelV, który wyszedł ujemny.

Ruby miała przerośnięte pazury, które zostały przycięte. Kotka jest ufna, uwielbia być głaskana.

Wspieraj nasze działania i pomóż nam ratować kolejne zwierzęta:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/sos-bokserom 

Wygodny przelew tradycyjny:
Fundacja SOS Bokserom
ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr rachunku bankowego: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
tytułem: Darowizna dla Ruby

Chcesz adoptować Islę? Wypełnij naszą ankietę:
https://ankieta.sosbokserom.pl/

Chcesz pomóc naszym kotom? Wyślij karmę, żwirek, zabawki na adres:
Fundacja SOS Bokserom
ul. Mrówcza 77A
04-857 Warszawa

    Ruby i Isla przeszły kilka dni temu zabieg sterylizacji, kotki czują się dobrze.

    Ruby jest ufna, podchodzi do człowieka, lubi być głaskana.

    Isla niestety jest nadal bardzo nieufna i smutna.

    Chcesz pomóc naszym kotom?
    Wyślij karmę suchą lub mokrą, żwirek i zabawki na adres Fundacji:
    Fundacja SOS Bokserom
    ul Mrówcza 77A
    04-857 Warszawa

     

      Ruby zamieszkała w Sobotę w nowym domu, jej nowa opiekunka Pani Marzena przyjechała po nią do Warszawy aż z Torunia.

      Pani Marzenia nie zapomniała o innych naszych podopiecznych, dla których przywiozła prezenty, za co bardzo dziękujemy!

      Relacja:

      "Witam serdecznie
      Ruby podróż z Warszawy do Torunia bardzo dobrze. W domu przywitały ją dwie chiłłay .Psy i kot bardzo dobrze na siebie zareagowały nie było syczenia, szczekania tylko obopólne zainteresowanie. Ruby dzielnie wyszła z transportera obwąchała kąty i stwierdziła, że trzeba się gdzieś ukryć. Jej azylem okazało się łóżko w sypialni pod które się schowała, zostawiliśmy ją w spokoju żeby się oswoiła z nową sytuacją. Wieczorem zaczęła się przechadzać po całym mieszkaniu ,bardzo fajnie reaguje na córkę pozwoliła się jej głaskać, nakarmić i bawiły się zabawkami.
      Dziś o 5 rano zrobiła nam pobudkę i o dziwo dała się głaskać i miała ochotę na zabawę to się bawiliśmy. Podchodzi do naszej całej trójki jak się rękę wyciągnie daje się głaskać. Trochę się martwiłam że od przyjazdu się nie załatwiła, ale w nocy skorzystała z kuwety i bez problemu się załatwiła i sìķu i kupę.
      Moje spostrzeżenia w domu.
      Bardzo ją interesuje telewizja wszystkie odgłosy które dochodzą z tego pudła ją ciekawią.
      Bardzo była zaskoczona jak w lustrze zobaczyła swoje odbicie, że jakiś kot się jej przygląda.
      Kładzie się na dywanie jeśli chodzi o spanie czy leżenie mimo że są legowiska do leżenia chyba nie do końca wie że można się tam wylegiwać.
      Bardzo ją interesuje balkon, mimo że balkon jest w miarę zabezpieczony to będzie musiała być założona siatka bo widzę że lubi wskakiwać wyżej.
      Dziś dostała rano leki bez problemu ,pod koniec tygodnia będę z nią w lecznicy weterynaryjnej żeby ja dr. obejrzał czy wszystko z nią ok.

      Pozdrawiamy serdecznie"