• tel+48 798 180 888
  • mailkontakt@sosbokserom.pl
  • telul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

BENJI

  • Wiek: 4 lata i 5 miesięcy
  • Miejsce pobytu: Siedziba Fundacji
  • Umaszczenie: Płowe
  • Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
  • Stosunek do zwierząt: Łagodny
  • Pod opieką: Fundacja
  • Płeć: Samiec
  • Status: Do adopcji
  • Telefon: +48798180888
  • Wspieraj naszych
    podopiecznych w łatwy sposób

  • paypal
  • ratujemy zwierzaki

05 10 2020

Relacje

Benji jest psem w typie rasy buldog francuski, który przeszedł w Piątek razem z Ramoną, Ritą i Jagą w pod opiekę naszej Fundacji.

Benji jest grzeczny, bardzo garnie się do człowieka, z psami się dogaduje, ale ich unika. W domu nic nie niszczy, załatwia swoje potrzeby na spacerze.

Bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym za pomoc w transporcie psa z do Warszawy.

    Benji zamieszkał kilka dni temu w nowym domu w Gdyni, relacja opiekuna, Pana Sebastiana:

    "Witam,
    Benji trafił do nowego domu 30 września. W podróży był bardzo spokojny i nie sprawiał żadnych problemów. W czasie drogi złapaliśmy już wspólny kontakt. Po przyjeździe poszliśmy na spacer. Na spacerze był grzeczny. Ładnie chodzi na smyczy. W nowym domu zaaklimatyzował się bardzo szybko. Potrzeby swoje załatwia na zewnątrz. W domu nic nie niszczy. Noc była bardzo spokojna. Zasnął bez problemu. Na drugi dzień poszliśmy do sklepu zoologicznego na zakupy po nowe szelki, smycz, legowisko i inne rzeczy. W sklepie był również bardzo grzeczny. Przez pierwsze dni spędzałem z nim jak najwięcej czasu żeby poznać jego reakcje, ale w tym czasie był bardzo grzeczny. W nocy lubi wskakiwać do łóżka, gdzie może również spać ale i tak wraca potem do swojego legowiska. Jego ulubionym zajęciem jest leżenie na kanapie lub na łóżku, bawienie się piłką i innymi zabawkami. Na spacerach nie jest agresywny wobec innych zwierząt. Straszny z niego pieszczoch. Uwielbia spacery. Z każdym dniem coraz bardziej się do mnie przywiązuje i chodzi ze mną do każdego pomieszczenia. Poza tym jest słodkim, uroczym bąbelkiem. W domu jest szczęśliwy. Pozdrawiam Sebastian W."

      Dostaliśmy nową relację i zdjęcia z domu Benjiego:


      "Dzień dobry.
      Przepraszam, że dopiero teraz przesyłam zdjęcia.
      Benji czuje się dobrze i już widać , że się przyzwyczaił do nowego domku.
      Mieliśmy dwie próby u weterynarza żeby przyciąć pazurki ale niestety nie daje sobie ich przyciąć. Pani weterynarz powiedziała, ze nie są aż tak duże i zaleciła więcej spacerów nie po lesie ale po "asfalcie" jak to nazwała w celu starcia . Wyczyściła mu uszka i zbadała. Stan zdrowia stwierdziła, że jest dobry.
      Wiec stosujemy się do zaleceń Pani weterynarz i urządzamy sobie spacerki nad morze. Żałuje , że nie mogę go puścić ze smyczy , żeby się wybiegał na plaży. Ale raz w miesiącu staram się jechać do rodziców i tam biega w ogrodzie.
      Poza tym nic nie niszczy, potrzeby załatwia na zewnątrz.
      Pozdrawiamy
      Sebastian W. i Benji"