• tel+48 798 180 888
  • mailkontakt@sosbokserom.pl
  • telul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

PUZON

  • Wiek: 03-2019
  • Miejsce pobytu: Siedziba Fundacji
  • Umaszczenie: Płowe
  • Stosunek do dzieci: Przyjazny
  • Stosunek do zwierząt: Przyjazny
  • Pod opieką: Fundacja
  • Płeć: Samiec
  • Status: Adoptowany
  • Telefon: 798-180-888
  • Wspieraj naszych
    podopiecznych w łatwy sposób

  • paypal
  • ratujemy zwierzaki

13 03 2022

Relacje

Puzon jest młodym psem w typie rasy mops, który przeszedł razem z Esme, Velvet i Aleną pod opiekę naszej Fundacji.

Pies trafił do nas bardzo zaniedbany, z olbrzymia ilością pcheł na całym ciele, gniazdami pcheł przy ogonie, skóra zaczerwienioną, podrażnioną i zakrwawioną od pogryzień pcheł. W lecznicy został od razu wykąpany i odpchlony, woda podczas spłukiwania pchel z jego sierści była czerwona od krwi.

Puzon trafił od razu do lecznicy:
Pies zaniedbany, brudny. Mikroocze lub bezocze lewostronne (szpara powiekowa 1mm, nie wyczuwam pod spodem gałki ocznej, bez widocznej blizny).
Uzębienie niepełne stałe, silny kamień nazębny, halitoza, zapalenie przyzębia. Ruchomość wszystkich zębów przednio od kłów.
Wszystkie cechy morfologiczne syndromu brachycefalicznego.
W uszach bardzo duża ilość ciemnej woskowiny.
W sierści OGROMNA ilość dorosłych pcheł, odchodów pcheł.
Widoczne gniazda w okolicy lędźwiowej.
Przepuklina pępkowa średnicy 1cm, trudno odprowadzalna.

Stan zapalny przestrzeni międzypalcowych, od długotrwałego stania w kale i moczu.

W kale żywe pasożyty: glisty, tasiemce i tęgoryjce.

Puzonowi pobrano krew, wyniki morfologii wykazały znaczną anemię.

Pomagamy takim psom jak Puzon dzięki Państwa pomocy!

Wspieraj nasze działania:
www.ratujemyzwierzaki.pl/sos-bokserom 

Przelew tradycyjny:
Fundacja SOS Bokserom
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000

Chcesz adoptować Puzona? Wypełnij naszą ankietę adopcyjną:
www.ankieta.sosbokserom.pl

 

 

    Puzon przeszedł kilka dni temu zabieg kastracji, pies zamieszkał w nowym domu.

    Relacja:
    "Dobry wieczór,

    Puzon aklimatyzuje się w nowym domu. Jest bardzo odważny, grzeczny i bardzo lubi pieszczoty.
    Jesteśmy już umówieni na wizytę u okulisty.
    Kilka fotek w załączeniu.

    Pozdrawiam
    Agnieszka G"