Fifi to jedna z suń, które w sobotę zostały zrzeczone na rzecz Fundacji przez właściciela i przeszły pod naszą opiekę. Bokserka odwiedziła dzisiaj lecznicę, gdzie została przebadana, zachipowana, odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Przy okazji przycięto jej pazurki.
Opis badania:
Suczka otyła, przełysiałe boki ciała, wyciągnięte sutki. Przerośnięte pazury. Hiperkeratoza lusterka nosowego. W piątym sutku lewej listwy obecny niewielki guzek. W USG w okolicy wyrostka mieczykowatego guz wielkości 6x6 cm z licznymi hipoechogennymi kawernami.
W badaniach krwi podwyższona lipaza trzustkowa.
Fifi jedzie jutro na kolejne badanie USG wykonane przez lekarza specjalistę, który dokładnie opisze jaki guz znajduje się w jej brzuchu.
Za dzisiejszą wizytę i badania Fifi mamy dług w wysokości: 329 zł.
Kilka dni temu Fifi była ponownie w lecznicy, wykonano szczegółowe badanie USG jamy brzusznej.
Fifi w domu tymczasowym czuje się bardzo dobrze. Nie widać po niej żadnego stresu wynikającego ze zmiany domu. Sunia bez problemu dogadała się z całym stadem. Fifi kocha gumowe zabawki, a ponieważ zrobiło się jesiennie, pomaga nam w grzybobraniu i wszędzie ze sobą nosi gumowego grzyba.
USG jamy brzusznej wykazało:
Między wrotami wątroby, a żołądkiem widoczna zmiana o charakterze guza. Echostruktura guza torbielowata. Nie uwidoczniono połączenia zmiany z żadnym z narządów jamy brzusznej. W diagnostyce różnicowej należy uwzględnić guza wywodzącego się z krężki, węzłów chłonnych lub jajnika (ze względu na bardzo charaketrystyczną echostrukturę guza).
Za badania Fifi mamy do spłacenia w lecznicy dług w kwocie: 449 zł, fvat nr 10/9/2017.

Fifcia, nazywana przez nas Grubcią lub Kuleczką przeszła dzisiaj zabieg sterylizacji i usunięcia guza:
W znieczuleniu ogólnym wykonano zabieg Laparotomii w linii pośrodkowej: na krawędzi płata prawego pośrodkowego wątroby kulista deformacja o średnicy ok. 8 cm.
Wykonano:
- ovariohysterectomię
- usunięto deformację z wątroby
Zmiana została wysłana do badania histopatologicznego.
Zabieg Fifi kosztował 750 zł, histopatologia 162 zł.
Fifica bardzo prosi o pomoc w pokryciu długu za jej zabieg, prosimy o darowizny z dopiskiem: "operacja Fifi"
Fifi ważyła 34 kg, kiedy do nas trafiła, udało się ją trochę odchudzić, obecnie waży 31 kg.
Zapraszamy do obejrzenia filmu: Fifi grzybiarz
Fifi była kilka dni temu na zdjęciu szwów. Bokserka czuje się bardzo dobrze, udało się ją odchudzić 5 kg.
Jest wynik histopatologii zmiany wyciętej w brzuchu, na szczęśćie nie jest to nowotwór.
Komentarz z laboratorium: możliwa zmiana pourazowa lub zwyrodnieniowa. Z uwagi na obecność dojrzałej tkanki i wapnienia proces o chrakaterze przewlekłym.
Badania i zabieg Fifi kosztowały: 919 zł
Darowizny dla Fifi, bardzo dziękujemy:
Patrycja S, kwota: 60 zł
Fifunia poleca się do adopcji, kto ją pokocha?

Fifi po zabiegu czuje się bardzo dobrze, już zapomniała o szwach, rozrabia jak szczeniak i upomina się o uwagę. Bokserka nadal czeka na swój wymarzony dom i swojego człowieka. Jest grzeczna, nic nie niszczy, dogaduje się z innymi psami, uwielbia się przytulać.
Do Fifeczki Kuleczki uśmiechnęło się szczęście, bokserka zamieszkała w nowym domu w Krakowie. Jej nowi opiekunowie adoptowali od nas jakiś czas temu bokserkę Aiszę. Czekamy na relację i zdjęcia z nowego domu.
Otrzymaliśmy nowe zdjęcia od Pana Marka i Pani Eli, którzy jakiś czas temu adoptowali od nas bokserkę Fifi.
Fifi zamieszkała z adoptowaną również od nas bokserką Aiszą oraz rezydentką Kają. Cała ekipa szybko się dogadała, odwiedzili także naszą wolontariuszkę, która o Fifi pisze tak:
"Fifi to prawdziwa charakterna Ancymonka, wpadła w gości, a urzędowała jakby od 100 lat była domownikiem, ciekawska, od razu na łóżko, brzuchem do góry i tarzanie się ile wlezie. Jedzenie znajdzie wszędzie i uporczywie go szuka, widać, że lubi pojeść i jej Nowi Opiekunowie bardzo starają się ją trcohę odchudzić. Z nowymi koleżankami Aiszą i Kają dogaduje się dobrze, choć każda z nich jest inna. Fifi znalazła swoje miejsce na ziemii i trafiła do naprawdę fajnego domu, oby dobrze im się wszystkim razem żyło :-) Pozdrowienia dla Opiekunów Fifi i Aiszy."

Cudna Fifi, adoptowana od nas w grudniu wraz z "siostrami" adopcyjnymi Aiszą i Belą Beti oraz sunią rezydentką Kają i opiekunami odwiedziła Fundację. Fifi jest psem, obok którego nie można przejść obojętnie. Sunia głośno i stanowczo domaga się głaskania i pieszczot a w nowych miejscach czuje się jak w swoim domu. Fifi miała ogromne szczęście, że trafiła do domu Eli i Marka, którzy nie tylko stworzyli jej cudny dom ale przede wszystkim dają psom ogrom miłości i doskonałą opiekę.
Tydzień temu Fifi przyjechała ze swoimi opiekunami z Krakowa do Warszawy, towarzyszyła Aiszy w lecznicy podczas podawania chemii. Fifeczka jak zawsze była bardzo grzeczna i cierpliwa, większość czasu w lecznicy przespała, najpierw w gabinecie obok Aiszy, później na kanapie i ostatecznie na fotelu. Cudna Fifi jest cały czas na diecie, opiekunowie pilnują, żeby bokserka nie przybrała na wadze.