Daisy jest 2-letnią sunią w typie rasy buldog francuski, która w Piątek przeszła pod naszą opiekę.
Daisy pojechała z pozostałymi psiakami: Amber, Gumisiem, Candy i Zolą prosto do lecznicy.
Sunia była bardzo brudna, śmierdząca, smutna i wycofana.
W lecznicy została od razu wykąpana, niestety sierść na brzuszku i łapkach nadal pozostała żółta, sunia prawdopodobnie dłuższy czas żyła w miejscu, w którym odchody nie były sprzątane regularnie.
Opis w lecznicy:
Suka wycofana, wystraszona. Na ciele liczne pchły i odchody pcheł. Pogryzione uszy.
Suka brudna, cuchnąca, sierść w szczególności na łapach i brzuchu żółta od moczu i kału.
Zarobaczona, musi być odrobaczana przez kolejne 5 dni.
Chcesz adoptować Daisy? Wypełnij ankietę:
www.ankieta.sosbokserom.pl
Pomóż Daisy i wpłać dla niej darowiznę:
www.ratujemyzwierzaki.pl/4buldogifrancuskie
Daisy jest cudowną, młodziutką sunią, która bardzo czeka aż ktoś ją pokocha.
Relacja:
"Daisy dogaduje się ze wszystkimi psami, jest łagodna. Niestety ma nadal problem z zachowaniem czystości w domu, nieraz zdarzają się jej wpadki.
Jej największą miłością jest jedzenie, na widok miski wyje i piszczy tak, jakby ją ktoś obdzierał ze skóry, rzuca się na karmę i pochłania w ciągu kilku sekund."
Daisy spędziła ostatnie dwa tygodnie w Domu Tymczasowym u Marty, której bardzo dziękujemy za pomoc i opiekę.
Sunia przeszła wczoraj zabieg sterylizacji, wieczorem została odebrana z lecznicy przez opiekunkę z nowego domu, Panią Magdę, sunia zamieszkała w nowym domu stałym w Warszawie. Czekamy na relację i zdjęcia od Pani Magdy.
Daisy wróciła pod naszą opiekę i ponownie szuka domu.
Sunia jakiś czas temu trafiła do nowego domu w bloku, niestety bardzo przeżywała każde wyjście swoich opiekunek i wyła pod drzwiami. Praca z behawiorystą, liczne zabawki i kongi nie przynosiły efektów.
Daisy ma również nadal problem z zachowaniem czystości w domu.
Szukamy dla Daisy domu, w którym będzie miała psiego towarzysza i nie będzie sama, sunia nie powinna mieszkać w mieszkaniu w bloku czy kamienicy, ponieważ jej wycie będzie przeszkadzać sąsiadom.
Daisy ma wielkie serce, bardzo szybko przywiązuje się do człowieka, oddaje całe swoje serce, kocha i chce być kochana....













Daisy zamieszkała kilka dni temu w nowym domu, od razu dogadała się z buldożkiem rezydentem Gustawem.
Bardzo dziękujemy Pani Beacie za pomoc w transporcie z Warszawy do Szczecina i Magdzie i Grzegorzowi za tymczasową opiekę.
Relacja z nowego domu:
"Daisy jest bardzo radosną grzeczną dziewczynką. Nasz BF Gustaw od razu zaakceptował i pokochał Daisy. Pierwsze dni nie mogły się sobą nacieszyć i od rana do nocy szalały, teraz już wiedzą że są ze sobą na zawsze i potrafią już odpoczywać. Jedzą obok siebie bez zgrzytów. Daisy lubi jeździć autem i dzielnie zwiedza z nami nadmorskie kurorty. Nadal ma problem z zachowaniem czystości w domu ale załatwia potrzeby na maty. Cierpi też na lęk separacyjny ale Behawiorysta wprowadził leki i już pracujemy nad dobrymi nawykami i niwelowaniem negatywnych zachowań. Daisy jest członkiem naszej rodziny i nie wyobrażamy sobie życia bez tej małej krówki."







Dostaliśmy nową relację i zdjęcia z domu adoptowanej od nas buldożki Daisy:
"Witamy,Daisy się zadomowiła, zdążyla już pożreć kilka kapci i szafkę, lęk separacyjny jeszcze występuje ale nadal ćwiczymy z Behawiorysta Najgorzej idzie nam nauka załatwiania potrzeb poza domem, postępy są minimalne ale widzimy światełko w tunelu."





Dostaliśmy krótką relację i zdjęcia z domu adoptowanej od nas buldożki Daisy:
"Witamy, Daisy ma się bardzo dobrze. Jest idealną wczasowiczką. Kocha jeść i biegać za szyszkami. Zdarzają jej się jeszcze wpadki z sikaniem ale jest coraz lepiej."

