Ada jest młodziutką sunią w typie rasy buldog francuski, która przeszła pod opiekę naszej Fundacji razem z buldożkiem Rambo.
Ada przyjechała do nas bardzo zestresowana, ulewała. Na szczęście po kilku dniach odpowiedniego żywienia ulewania już nie ma.
Ada ma bardzo przebudowane kanały słuchowe z powodu długo nieleczonego stanu zapalnego uszu, w lecznicy miała pobrany wymaz i dostała antybiotyk do zakraplania uszu trzy razy dziennie.
Ada jest przyjaźnie nastawiona do innych psów, nie przejawia zachowań agresywnych.
Wspieraj nasze działania i pomóż nam pomagać takim psom jak Ada:
BLIK: 798-180-888
Przelew tradycyjny:
Fundacja SOS Bokserom
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/SOS-BOKSEROM
Chcesz adoptować? Wypełnij naszą ankietę:
www.ankieta.sosbokserom.pl






Ada przeszła w środę zabieg kastracji, wczoraj odebraliśmy ją ze szpitala.
Ada nie jest zachwycona tym, że musi chodzić w kubraku, robi wszystko, żeby go ściągnąć, ociera się o ściany jak Miś Baloo.
Ada dogaduje się ze wszystkimi buldogami i większymi psami, nie toleruje psów małych i kudłatych.
Bardzo pilnuje swojej miski, musi być karmiona oddzielnie.
Ada nadal szuka domu, chcesz adoptować? Wypełnij naszą ankietę:
www.ankieta.sosbokserom.pl








Ada przeszła kilka dni temu zabieg kastracji, niestety zrobił jej się na brzuszku odczyn od nici, pojawił się obrzęk w okolicy rany, więc dzisiaj pojechaliśmy do lecznicy na wizytę kontrolną.
Pani Doktor podała Adzie antybiotyk podskórnie, dostaliśmy też tabletki do domu.
Ada jest w trakcie adopcji, już nie szuka domu.





Ada się doczekała ... ma swój dom i swoich ludzi, jest kochana i szczęśliwa :-)







