Dostaliśmy nową relację i zdjęcia od opiekunki Luisa:
"Witam serdecznie.
Luis jest mocno wyrośniętym, lubianym przez wszystkich kawalerem. Wnuk Franciszek podpowiada mi, że i szalonym psim chłopaczkiem.Chowa się zdrowo, sprawia wrażenie szczęśliwego a cała rodzina(obcy ludzie też) są pod jego wrażeniem. Zaczyna wykazywać się zdecydowanym charakterkiem i testuje nasze granice tolerancji. Dzisiaj podczas rodzinnego obiadu, zwabiony zapachem pieczonej kaczki, usiłował wejść na stół i o mały włos aby mu się to udało. Śmiechu było co niemiara. A wnuczek Franciszek prosi aby napisać, że mocno kocha Luisa. Pozdrawiam."