• tel+48 798 180 888
  • mailkontakt@sosbokserom.pl
  • telul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa

Luis po zabiegu

Luis przeszedł jakiś czas temu zabieg kastracji, bokser zostaje na stałe w swoim Domu Tymczasowym.

Relacja opiekunki:

"Dzień dobry.
No i Luis od dwóch dób jest kastratem. Przy okazji, jak widać na załączonych dokumentach, zostały dokonane dwa dodatkowe zabiegi: solidny przegląd nosa i usunięcie tajemniczego guzka, który na szczęście okazał się kaszakiem. A z tym jego nosem, to grubsza historia. W czerwcu miał bardzo silny wyciek ropny z obu dziurek. Bardzo się męczył. Okazało się, że to na tle alergicznym. A na początku grudnia zaczął kichać i kaszleć. Podobno jakiś psi wirus nękał psiaki w Białymstoku. U Luisa, jak zwykle, nic nie jest proste i ponownie zaczął się ropny wyciek z nosa. Walczyłyśmy z weterynarką z tym problemem miesiąc. Od 1 I jest na sterydzie calcort. Problem minął. Ale w związku z tym, że brał antybiotyki to kupy się pogorszyły i zaistniała konieczność ponownej aplikacji Amylactiv. No i gdy w końcu wszystko się unormowało to nastąpiła szybka decyzja o kastracji połączona z rinoskopią. Biedaczek Luis jest obrzęknięty (w operowanej części) i ma krwawe wybroczyny, ale wczorajsze USG nie wykazało żadnych niepokojących zmian. Dostał leki i jest nieszczęśliwy, że czasem musi nosić ochronny "kołnierz". Poza tym jest fajnym psiakiem. Mam nadzieję, że w tym roku, podobnie jak w 2019, wyjedziemy na miesiąc nad morze. Już się cieszę na tę myśl. Zdjęcia Luisa, ze spacerów, są ze stycznia tego roku, przed kastracją.
Pozdrawiam serdecznie, powodzenia we wszystkim w nowym roku. Grażyna D
"

 

  • Wspieraj naszych podopiecznych w łatwy sposób

  • paypal
  • ratujemy zwierzaki