Ada przeszła w środę zabieg kastracji, wczoraj odebraliśmy ją ze szpitala.
Ada nie jest zachwycona tym, że musi chodzić w kubraku, robi wszystko, żeby go ściągnąć, ociera się o ściany jak Miś Baloo.
Ada dogaduje się ze wszystkimi buldogami i większymi psami, nie toleruje psów małych i kudłatych.
Bardzo pilnuje swojej miski, musi być karmiona oddzielnie.
Ada nadal szuka domu, chcesz adoptować? Wypełnij naszą ankietę:
www.ankieta.sosbokserom.pl







