Daisy zamieszkała kilka dni temu w nowym domu, od razu dogadała się z buldożkiem rezydentem Gustawem.
Bardzo dziękujemy Pani Beacie za pomoc w transporcie z Warszawy do Szczecina i Magdzie i Grzegorzowi za tymczasową opiekę.
Relacja z nowego domu:
"Daisy jest bardzo radosną grzeczną dziewczynką. Nasz BF Gustaw od razu zaakceptował i pokochał Daisy. Pierwsze dni nie mogły się sobą nacieszyć i od rana do nocy szalały, teraz już wiedzą że są ze sobą na zawsze i potrafią już odpoczywać. Jedzą obok siebie bez zgrzytów. Daisy lubi jeździć autem i dzielnie zwiedza z nami nadmorskie kurorty. Nadal ma problem z zachowaniem czystości w domu ale załatwia potrzeby na maty. Cierpi też na lęk separacyjny ale Behawiorysta wprowadził leki i już pracujemy nad dobrymi nawykami i niwelowaniem negatywnych zachowań. Daisy jest członkiem naszej rodziny i nie wyobrażamy sobie życia bez tej małej krówki."






